Serwis wykorzystuje pliki cookies

które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Hi-Fi.com.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz. Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.

Zrozumiałem

HFM

artykulyskrot3

Piotr Czajkowski - VI symfonia „Patetyczna”

90-91 02 2011 piotrCzajkowski

Sinfonia Varsovia/Jerzy Semkow
Polskie Radio 2010

Interpretacja: k4
Realizacja: k4

Z okazji ogłoszenia zwycięzców konkursu na projekt nowej siedziby dla Sinfonii Varsovii powstała płyta, przypominająca nagranie sprzed 15 lat.
Orkiestra wystąpiła wtedy w Filharmonii Narodowej pod batutą Jerzego Semkowa. Słychać, że muzycy byli wówczas w dobrej formie. Sekcje brzmią spójnie, zespół gra żwawo i precyzyjnie, posłusznie podążając za ręką dyrygenta.
Interpretacja słynnej, najdojrzalszej symfonii Czajkowskiego zaproponowana przez polskiego dyrygenta nie zaskakuje ani nie rozczarowuje. Jest poprawna, chwilami nieco bezbarwna. Najlepiej wypada finał scherza, w którym orkiestra nabiera blasku, a rytm marsza naprawdę porywa. Gorzej prezentują się części skrajne, w których chwilami robi się monotonnie, frazy są zbyt rozwlekłe, co wynika z przesadnie umiarkowanych temp. Semkow jest zresztą znany z dość ciężkiej ręki, dobrej w symfoniach Mahlera, ale w repertuarze słowiańskiej proweniencji brakuje mu lekkości i charyzmy. Orkiestrowa maszyneria pracuje w jego obecności elegancko i dostojnie, lecz bez charakteru, który tej muzyce jest z pewnością potrzebny. Niemniej nagranie warto było przypomnieć i choć może być kłopot z jego dostaniem, bo nie trafiło do oficjalnej dystrybucji, można je kupić w internecie. Miłośnikom orkiestry na pewno przypomni chwile jej niekwestionowanej świetności.
Jakość techniczna nie rzuca na kolana, ale jest wystarczająca, by cieszyć się różnymi planami brzmieniowymi i mieć poczucie ich czytelności. Mocno trzymam kciuki za nową siedzibę Sinfonii Varsovii i wierzę, że jej akustykę będzie można podziwiać zarówno na żywo, jak w wielu świetnych nagraniach.

Autor: Maciej Łukasz Gołębiowski
Źródło: HFiM 02/2011

Pobierz ten artykuł jako PDF