Serwis wykorzystuje pliki cookies

które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Hi-Fi.com.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz. Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.

Zrozumiałem

HFM

artykulylista3

 

Tonsil wraca do gry

 1418042016 002
Tonsil to nadal najlepiej rozpoznawalna marka kolumn głośnikowych w Polsce. Nie jest to, bynajmniej, oczywiste, bo burzliwa historia firmy i nieoczekiwane zmiany właścicieli przypominają bardziej jazdę kolejką górską niż spokojną działalność przedsiębiorstwa z dorobkiem i tradycjami.


O ile w czasach PRL-u firma święciła prawdziwe tryumfy, to później bywało już bardzo różnie.

 

Czytaj więcej...

Władca elektronów Trilogy Audio Systems & ISOL-8

hfm11 2001Często zastanawialiście się zapewne, gdzie sięgają korzenie współczesnego audiofilizmu. Otóż jego praźródła biją w British Broadcasting Corporation.


Na początku lat 70. ubiegłego wieku BBC udzieliło kilku producentom zespołów głośnikowych (Spendor, KEF, Harbeth, Rogers) licencji na produkcję monitora, opartego na studyjnym modelu bliskiego pola – LS 3/5A Dudleya Harwooda. Na jego bazie powstało kilkanaście konstrukcji, m.in. wzbogaconych o sekcję niskotonową. Ich wspólnymi założeniami były klasyczne proporcje, liniowa charakterystyka przenoszenia oraz dźwięk wolny od podbarwień, maksymalnie zbliżony do oryginału.
 

 

Czytaj więcej...

Kolumny z wykrzyknikiem

jbl002JBL to jeden z najbardziej znanych producentów sprzętu nagłaśniającego na świecie. Firma z Northridge w Kalifornii jest obecna dosłownie wszędzie tam, gdzie może być odtwarzany dźwięk – od laptopów i samochodów, przez systemy hi-fi i kina domowego, po sale konferencyjne, lotniska i wielkie sceny koncertowe.

Gdyby powiodła się załogowa misja na Marsa, to mieszkańcy Czerwonej Planety przekazywaliby zapewne powitanie za pomocą głośników z charakterystycznym pomarańczowym logo.

 

Czytaj więcej...

Włoskie jak Ferrari

Page-1-Image-22Garażowa manufaktura. Pod sufitem wolno obraca się elektryczny wentylator. Dwóch ludzi siada przy pokrytym ścinkami stole i zaczyna niespiesznie obrabiać drewniane bloczki…
Poczuliście ten klimat? Nie tym razem.
Fabryczna hala o powierzchni 12000 m?, sześć precyzyjnych obrabiarek CNC, dwunastu ludzi, zaawansowana technika pomiarowa i cztery profesjonalne kabiny lakiernicze.
Witajcie w Zingali.

 Mimo że aktywnie działa od 1986 roku i ma na koncie blisko sto modeli kolumn, firma Zingali nie była u nas dotąd szczególnie popularna. Relacja z fabryki oraz przybliżenie osiągnięć jej twórcy powinny zmienić tę sytuację.

Czytaj więcej...

Spitfire

12-13 ks2012 01Marka Spitfire została stworzona w 1999 roku w Wielkiej Brytanii. Od początku różniła się od konkurencji filozofią oraz podejściem do klienta. Kiedy wytwórnie specjalistyczne koncentrowały się na przetwornikach, systemach redukcji N szumów i nowinkach technicznych, Spitfire opracowywał nowe kolekcje.

Nie linie, serie, ale właśnie kolekcje, ponieważ Brytyjczykom zdecydowanie bliżej do salonów z modnymi ubraniami niż do sklepów ze sprzętem hi-fi. Jak konsekwentna to polityka, można się zorientować choćby po sieci sprzedaży. W Polsce jest to efekt globalnej polityki producenta, a nie wymysł dystrybutora. Słuchawek Spitfire nie kupicie w supermarketach ze sprzętem RTV ani w audiofilskich studiach, tylko w salonach z modnymi ciuchami dla młodzieży. Spitfire nie zauważa nawet popularności Apple’a czy smartfonów, ponieważ jego nauszniki mają pasować nie do iPhone’a czy iPoda, ale do włoskiego skutera, oryginalnej bluzy czy szalika.

Czytaj więcej...

Yamaha Pro

10-11 ks2012 01Jesienią 2012 miało miejsce sporo ciekawych premier w segmencie słuchawkowym. Specjalistyczne wytwórnie pokazały kilka nowych serii i następców legendarnych modeli. Pojawili się też nowi gracze. Na tym tle propozycja Yamahy wydaje się jedną z wielu i w takim bogactwie podaży może przejść niezauważona przez klientów. Ale to tylko pozory.

Yamaha to wielki koncern, w którego obszarze zainteresowań leżą nie tylko urządzenia hi-fi, ale też instrumenty muzyczne, motocykle, silniki do łodzi motorowych i wiele, wiele innych. Taki rozstrzał zwykle nie gwarantuje wysokiej jakości, bo stare przysłowie mówi, że jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Tymczasem Japończycy zachowują w każdej dziedzinie zdumiewającą renomę. Wystarczy spytać muzyków, jak oceniają fortepiany, flety, trąbki, a także „klawisze” Yamahy. To samo pytanie można zadać motocyklistom, sternikom i wreszcie... melomanom. W każdej dziedzinie Japończykom udaje się utrzymać jakość i powtarzalność charakterystyczne dla specjalistów. W bezpośrednim porównaniu z ich produktami „masówka” Yamahy wychodzi często zwycięsko.
Doświadczenia Yamahy na rynku profesjonalnej produkcji dźwięku są nie do podważenia. To właśnie z jej katalogu pochodzą najbardziej popularne na świecie monitory bliskiego pola, uznawane za uniwersalny punkt odniesienia. A słuchawki? Wprawdzie też już były, ale nie tak ciekawe. Z pozoru mają zainteresować profesjonalistów. I jeżeli nawet tak się stanie, widzimy w nowej ofercie pewien postęp. Bo chyba żadne z zawodowych modeli nie mają tak nowoczesnej, efektownej, a jednocześnie dopracowanej linii wzorniczej. Podobno projektanci inspirowali się motocyklami i instrumentami Yamahy.

Czytaj więcej...