Serwis wykorzystuje pliki cookies

które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Hi-Fi.com.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz. Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.

Zrozumiałem

HFM

artykulyskrot3

Beethoven - Human Misery - Human Love Symphony No. 9

78 04 2013 Beethoven

Orchestre Symphonique de Montreal
Kent Nagano
Sony Classical 2011
Dystrybucja: Sony Music

Interpretacja: k3
Realizacja: k4

Płyta nietypowa, bo obok muzyki pojawia się tekst mówiony – dodatkowy program, nawiązujący do prometejskiego mitu i wprowadzający w nastrój dzieła: pierwszej romantycznej symfonii i jednego z największych dokonań humanizmu. Osadzeni w klimacie, oczekujemy wykonania równie niezwykłego, głębokiego w wyrazie, przesyconego treścią, dopracowanego w każdym szczególe.
Kent Nagano spełnia te oczekiwania jedynie po części. Jego interpretacja pełna jest fascynujących szczegółów wykonawczych. Dialogi instrumentów i ich grup oraz niezwykła klarowność nagrania sprawiają, że z satysfakcją śledzi się i poznaje ten dźwiękowy majstersztyk Beethovena.
Chór śpiewa znakomicie, a brzmienie orkiestry jest wyjątkowo spójne. Wielość planów i misteria konstrukcji przywodzą na myśl Bacha i trzeba przyznać, że bliżej tej wersji do barokowego przepychu i klasycznych proporcji niż do romantyczności, jakkolwiek rozumianej. Nagano nie próbuje Beethovena przeżyć, on go obserwuje. Niczym skrupulatny reporter przekazuje światu to, co kompozytor powiedział, ale unika przy tym emocji. Dostajemy suche fakty, a chcielibyśmy poznać więcej. Szkoda, że precyzja wykonania i chęć pokazania ukrytych w partyturze detali przesłoniły japońskiemu dyrygentowi fakt, że ma do czynienia z dziełem nie tylko wiedeńskiego klasyka, ale przede wszystkim pierwszego z wielkich romantyków. Niemniej, jeśli ktoś szuka IX symfonii opowiedzianej nowoczesnym językiem, precyzyjnym niczym japońskie roboty, powinien docenić to nagranie.

Autor: Maciej Łukasz Gołębiowski
Źródło: HFiM 04/2013

Pobierz ten artykuł jako PDF