Serwis wykorzystuje pliki cookies

które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Hi-Fi.com.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz. Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.

Zrozumiałem

HFM

artykulyskrot3

Accuphase E-600

AccuphaseE600Ledwie przed miesiącem publikowaliśmy informację na temat najwyższej integry McIntosha. Dziś możemy już oficjalnie potwierdzić, że Accuphase przygotował własną propozycję w tym segmencie sprzętu. Taki z niego mistrz ciętej riposty.


Szykuje się wyjątkowo ciekawe porównanie, bo obie firmy wprowadzają swoje topowe modele w bardzo zbliżonych cenach. Słuchacze zainteresowani wysokiej klasy wzmacniaczem zintegrowanym i dysponujący na ten cel odpowiednimi funduszami z pewnością wezmą pod uwagę każdy z nich.
E-600 zastępuje w katalogu dotychczasowy flagowiec – model E-560.
Zmiana nazewnictwa ma odzwierciedlać większy niż zazwyczaj progres wynikający z systematycznej ewolucji sprawdzonego już po wielokroć układu. Japończycy uznali bowiem, że w porównaniu z poprzedniczką nowa integra oznacza tak znaczący postęp, że zdecydowali się przeskoczyć w nazewnictwie kilka kolejnych symboli i zatrzymać się na 600.
Zmiany w stosunku do E-560 widać już w wyglądzie zewnętrznym. Dla niewtajemniczonych E-600 będzie po prostu kolejnym Accuphase’em, ale sympatycy japońskiej marki szybko zauważą, że wychyłowe wskaźniki zastąpiono LED-owymi bargrafami.
W porównaniu z E-560 poprawiono układ regulacji siły głosu, który teraz jest uproszczoną wersją modułu, pracującego w przedwzmacniaczu C-2820.
„Potencjometr” AAVA został przeprojektowany pod kątem uzyskania niższych szumów. Zdublowano w nim sekcje bufora i konwertera I/U. W efekcie poziom szumu udało się obniżyć o 5 dB.
Wzrósł z kolei, i to dwuipółkrotnie, współczynnik tłumienia („damping factor”), dzięki czemu E-600 będzie jeszcze pewniej kontrolował pracę trudnych do wysterowania głośników. Moc zaledwie 30 W nie będzie przeszkodą, zwłaszcza że jest oddawana w klasie A i podwajana wraz z dwukrotnym spadkiem impedancji kolumn. Oznacza to, że Accuphase oddaje 30 W przy 8 omach, ale już 60 W przy 4. Na papierze nie są to wartości imponujące, ale w praktyce 30-watowy piecyk zawstydził niejednego 100-watowego konkurenta.
Niższą impedancję wyjściową, a co za tym idzie – wyższy współczynnik tłumienia – uzyskano poprzez kilka zmian w obwodach stopnia końcowego. Cewki ochronne są nawinięte grubszym drutem, a w systemie zabezpieczenia zastosowano bezkontaktowe przekaźniki. Inne są też MOS-FET-y, co dodatkowo przyczyniło się do spadku impedancji układu.
W E-600 można zamontować nową płytkę przetwornika c/a DAC-40. Częstotliwość próbkowania sygnału cyfrowego jest widoczna na wyświetlaczu.
Dodano także zbalansowane wejście do końcówki mocy i wyjście z przedwzmacniacza. W standardzie producent dołącza starannie wykonany pilot.
Flagowa integra Accuphase’a będzie dostępna tylko w firmowym odcieniu koloru złotego. Pierwsze egzemplarze dotarły do Polski na początku grudnia. E-600 będzie u nas kosztował 40000 zł.