bool(false)

Marantz PM6004

20.02.2014

min czytania

Udostępnij

PM 6004 wygląda z zewnątrz identycznie jak tańszy model. Na froncie nie znajdziemy ani jednego szczegółu różniącego oba urządzenia. Pilot też jest ten sam. Za co więc dopłacamy 400 zł?

Za dodatkowe 5 W na kanał? „Wolne żarty” – podsumują sceptycy. I faktycznie, gdyby różnica sprowadzała się tylko do pięciu watów, mieliby rację. Tutaj mamy jednak do czynienia ze „stopniowaniem jakości”, które dostrzeżemy w szczegółach.

Pierwszy, widoczny z zewnątrz, to gniazda. W 5004 zamontowano najtańsze, plastikowe; w 6004 są miedziane, złocone. Większe różnice kryją się wewnątrz. Za zasilanie w tańszym modelu odpowiadał transformator E-I. Tutaj mamy toroid, zamknięty w ekranującej puszce. W 5004 komponenty brane były „z półki”. W 6004 są selekcjonowane (co, mam nadzieję, nie oznacza, że do tańszego modelu trafiają odpady). 6004 został także wyposażony w tajemnicze moduły HDAM (SA-3) wynalazku Kena Ishiwaty, ponoć poprawiające dynamikę. Ma też aluminiowy radiator zamiast stalowego. Dla poszukiwaczy danych z tabelki najważniejsze będzie jednak, że 6004 jest prawie o kilogram cięższy.

Brzmienie

Warto przeboleć te 400 zł i zamiast poprzestać na 5004, dopłacić do wyższego modelu. 6004 to zupełnie inna klasa. Po zmianie na niego odniosłem wrażenie, jakbym zdjął z kolumn suszącą się na nich bieliznę. Dźwięk się otwiera, staje się wyraźny i czysty. Trochę rozjaśniony, co można traktować jako dodatek, który nie przeszkadzał ani w Denonie, ani u Yamahy. Kolejna zmiana to przestrzeń. Obszerność sceny w 5004 i 6004 to dwie różne bajki, bo tym razem Marantz pokazał chyba największy potencjał w grupie. Muzyka filmowa to idealna próbka.

Tak szerokiej i głębokiej sceny nie nakreślił chyba żaden z konkurentów w teście. Brzmienie jest efektowne, z podkreślonym basem i wysokimi tonami. Mamy tu lekki kontur, który dodaje rockowym nagraniom czadu, a przeszkadzajki perkusyjne są podane wprost do uszu. Bas jest dość mocny. Nie tak, jak u Denona czy Yamahy, ale wyważony i całkiem dobrze trzymany w ryzach.

Konkluzja

Marantz 6004 to bardzo udany wzmacniacz. Już na granicy przedziału cenowego, ale na przykładzie tego i tańszego modelu wyraźnie widać, że czasem dopłacić parę złotych to jak wygrać w totka.

19-31 07 2013 MarantzPM6004 T

Maciej Stryjecki
Hi-Fi i Muzyka 07-08/2013

Marantz PM6004

Sprawdź w naszym sklepie

Pokaż wszystkie

Przeczytaj także

15.06.2026

Testy

Gramofony

Linn Sondek LP12 Selekt

Wattson Madison

13.06.2026

Testy

Końcówki mocy

Wattson Madison Wattson Audio Madison Amplifier

Usher SD-502

10.06.2026

Testy

Kolumny

Usher SD-502

08.06.2026

Testy

Wzmacniacze

Rotel RB-1582 MKII

Tonsil Altus 300 Premium

05.06.2026

Testy

Kolumny

Tonsil Altus 300 Premium

JBL Summit Makalu

28.05.2026

Testy

Kolumny

JBL Summit Makalu

Brinkmann Nyquist One

24.05.2026

Testy

Źródła cyfrowe

Brinkmann Nyquist One

Audio Note CDT One/II i DAC 1.1x/II Signature

21.05.2026

Testy

Odtwarzacze CD

Audio Note CDT One/II i DAC 1.1x/II Signature