Slayer – Repentless

10.05.2016

min czytania

Udostępnij

Nuclear Blast 2015

Muzyka:k4 Realizacja:k4 Ocena „Repentless” zależy niemal wyłącznie od oczekiwań, jakie mamy, sięgając po ten album. Ludzie szukający świeżych pomysłów nie znajdą tu nic dla siebie, natomiast dla wielbicieli stylu Slayera będzie to świetna płyta. „Repentless” to album wyjątkowo agresywny. Przez większość czasu utrzymuje zawrotne tempo. Niestety, chociaż riffy są napisane solidnie, to niezbyt zapadają w pamięć. Daje się chyba odczuć brak udziału Hannemana w procesie twórczym. Paul Bostaph za zestawem perkusyjnym radzi sobie równie dobrze co Dave Lombardo, a jego gra miejscami jest nawet bardziej interesująca. Utworom jednak brakuje oryginalności, przez co płyta nie intryguje. Chociaż tłumaczenie, że grupa stara się dogodzić swoim fanom, brzmi wiarygodnie w wywiadach, jest również wymówką stosowaną w celu ukrycia faktu, że muzycy się nie rozwijają. Schemat Slayera już się przejadł i potrzebuje odświeżenia. „Repentless” odstaje od najlepszych wydawnictw grupy. Powinien się jednak spodobać jej wiernym fanom. Karol Wunsch
Źródło: HFiM 12/2015

Przeczytaj także

14.01.2026

Muzyka

Fonografia

Przeboje na ekranie

Legendarne sprzęty: rozkwit i zmierzch analogu, cz. 6

05.01.2026

Muzyka

Historie

Legendarne sprzęty: rozkwit i zmierzch analogu, cz. 6

30.12.2025

Muzyka

Wydarzenia

Sanatorium „Fryderyk”

17.12.2025

Muzyka

Fonografia

Śpiewy historyczne

12.12.2025

Muzyka

Sylwetki / monografie

Brian Wilson – amator plażowania

10.12.2025

Muzyka

Pop-rock

Little Feat – Strike Up the Band

02.12.2025

Muzyka

Fonografia

Nowości i zaszłości, jesień 2025, cz. 2

30.11.2025

Muzyka

Pop-rock

The Flower Kings – Love