Prince – HITnRUN

02.06.2016

min czytania

Udostępnij

NPG Records 2015

Muzyka:k4 Realizacja:k4 Dotąd każda nowa płyta Prince’a była szeroko komentowana w mediach. Tym razem nie było aż takiego rozgłosu. Warto jednak sięgnąć po ten album. Artysta przedstawia się w nim słuchaczom od tanecznej strony. Mniej jest pop-rockowych kawałków i nastrojowych ballad. Przeważają rytmiczne nagrania z elementami techno. Kolejną nowością jest to, że nie zawsze słyszymy jego głos. Wprawdzie Prince wszystko skomponował, zaaranżował, zagrał i wyprodukował (z małą pomocą sekcji dętej i zaproszonych gości), ale śpiewanie w kilku utworach pozostawił innym. Swoje piosenkarskie umiejętności prezentują m.in. Judith Hill, Rita Ora i Lianne La Havas. Pod względem atrakcyjności płyta z powodzeniem dorównuje lepszym krążkom artysty. Może nie takim wspaniałym, jak „Purple Rain”, „Emancipation” czy „Sign o’ the Times”, ale posłuchać warto. Bo nawet swoimi nieco słabszymi dokonaniami Prince bije na głowę wielu konkurentów. Fani wykonawcy zapewne z przyjemnością odnajdą na płycie cytaty z „Purple Rain”, dokładnie z utworu „Let’s Go Crazy”. Aż trudno uwierzyć, że od wydania tamtego krążka minęło już 31 lat. Grzegorz Walenda
Źródło: HFiM 01/2016

Przeczytaj także

14.01.2026

Muzyka

Fonografia

Przeboje na ekranie

Legendarne sprzęty: rozkwit i zmierzch analogu, cz. 6

05.01.2026

Muzyka

Historie

Legendarne sprzęty: rozkwit i zmierzch analogu, cz. 6

30.12.2025

Muzyka

Wydarzenia

Sanatorium „Fryderyk”

17.12.2025

Muzyka

Fonografia

Śpiewy historyczne

12.12.2025

Muzyka

Sylwetki / monografie

Brian Wilson – amator plażowania

10.12.2025

Muzyka

Pop-rock

Little Feat – Strike Up the Band

02.12.2025

Muzyka

Fonografia

Nowości i zaszłości, jesień 2025, cz. 2

30.11.2025

Muzyka

Pop-rock

The Flower Kings – Love