Popa Chubby – The Catfish

25.04.2017

min czytania

Udostępnij

Ear Music 2016

Muzyka:k4 Realizacja:k4 Theodore Joseph Horowitz, blues- -rockowy gitarzysta i wokalista, na potrzeby show businessu przyjął pseudonim „Popa Chubby”, czyli „pucołowaty tatusiek”. Piosenkarz rzeczywiście ma parę kilo nadwagi, ale nie przeszkadza mu to sprawnie grać na gitarze i ciekawie śpiewać. Potwierdza to jego nowa – osiemnasta już – studyjna płyta. Miłośnikom gitarowego bluesa polecam zacząć słuchanie od instrumentalnego „Blues for Charlie”, bo to stylistyczna perełka. Utwór spokojny, rozbudowany, z mistrzowskimi partiami na sześciu strunach. Całość rozpoczyna jednak funkowy „Going Downtown”. Po nim następuje chwytliwie podany „Good Thing”, z gitarą w stylu Allman Brothers i porywającą partią instrumentów klawiszowych. A jeśli ktoś chciałby usłyszeć, jak można grać gitarową solówkę akordami, powinien włączyć „Wes Is More”. Jest tam nawet improwizacja na basie. A jak wybornie gra perkusista! Palce lizać! Nie brakuje też innych niespodzianek. Wśród nich uwagę zwracają kompozycja poświęcona znanej grupie heavy-metalowej („Motorhead Saved My Life”), trąbka, a nawet krótki rap bohatera płyty w „Put a Grown Man to Shame”. Warto wspomnieć, że Popa Chubby ma w swej dyskografii trzypłytowy album z repertuarem Jimiego Hendrixa, zatytułowany „Electric Chubbyland” (2006). Zachęcam do posłuchania obu wydawnictw.

Grzegorz Walenda
Źródło: HFiM 01/2017

Przeczytaj także

13.04.2026

Muzyka

Wydarzenia

Miasto, teatr, scena

10.03.2026

Muzyka

Płyty roku

Płyty roku 2025

16.02.2026

Muzyka

Fonografia

Czekamy na Grammy 2026

14.01.2026

Muzyka

Fonografia

Przeboje na ekranie

Legendarne sprzęty: rozkwit i zmierzch analogu, cz. 6

05.01.2026

Muzyka

Historie

Legendarne sprzęty: rozkwit i zmierzch analogu, cz. 6

30.12.2025

Muzyka

Wydarzenia

Sanatorium „Fryderyk”

17.12.2025

Muzyka

Fonografia

Śpiewy historyczne

12.12.2025

Muzyka

Sylwetki / monografie

Brian Wilson – amator plażowania