Overkill – The Grinding Wheel

28.09.2017

min czytania

Udostępnij

Nuclear Blast 2017

Muzyka:k4 Realizacja:k4

Kurczowe trzymanie się tradycji w gatunku, który istnieje już blisko czterdzieści lat, stwarza wysokie ryzyko zmęczenia materiału. Kiedy inni eksperymentują, Overkill pozostaje wierny standardowemu brzmieniu nowoczesnego thrashu. Ci, którzy słyszeli przynajmniej jedną z ostatnich płyt zespołu, wiedzą, czego się spodziewać. Nie usłyszymy tu żadnej rewolucji. O ile album jest całkiem porządny i jego wykonaniu niewiele można zarzucić, to okazuje się również bardzo przewidywalny. Utwory nie przynoszą większych zaskoczeń i nawet kiedy częstują nas solidnymi zagrywkami, to trwają zbyt długo i zaczynają nudzić. „The Grinding Wheel” może się spodobać przeciwnikom udziwnień, lecz przez swój konserwatywny rys prawdopodobnie nie zapisze się w pamięci fanów. Mamy do czynienia z dobrze zagranym thrashem, ale niczym ponadto. Każdy z muzyków przyzwoicie spełnił tu swoje zadanie, lecz i tak jest to propozycja głównie dla wielbicieli konwencji.

Karol Wunsch
Źródło: HFiM 06/2017

Przeczytaj także

13.04.2026

Muzyka

Wydarzenia

Miasto, teatr, scena

10.03.2026

Muzyka

Płyty roku

Płyty roku 2025

16.02.2026

Muzyka

Fonografia

Czekamy na Grammy 2026

14.01.2026

Muzyka

Fonografia

Przeboje na ekranie

Legendarne sprzęty: rozkwit i zmierzch analogu, cz. 6

05.01.2026

Muzyka

Historie

Legendarne sprzęty: rozkwit i zmierzch analogu, cz. 6

30.12.2025

Muzyka

Wydarzenia

Sanatorium „Fryderyk”

17.12.2025

Muzyka

Fonografia

Śpiewy historyczne

12.12.2025

Muzyka

Sylwetki / monografie

Brian Wilson – amator plażowania