Osada Vida – Variomatic

14.04.2019

min czytania

Udostępnij

Osada Vida 2018

Muzyka:k4 Realizacja:k3

Osada Vida, kojarzona ogólnie z ciężkim, technicznym metalem, od jakiegoś czasu próbuje się wyłamać z tego schematu, tworząc własną muzykę, bez oglądania się na innych. Owe poszukiwania wypadają świetnie! Rodowód świata dźwięków niebanalnych i kombinowanych jest wyraźnie słyszalny; do tego grupie nie brakuje własnych pomysłów. To plusy. A teraz pytanie. Czy fakt, że ograniczenia finansowe i strukturalne wpływają na jakość realizacji, powinien mieć jakiekolwiek znaczenie przy obiektywnej ocenie twórczości? Odpowiedź brzmi: nie powinien. Oceniamy bowiem efekt, a kupując płytę, powinniśmy myśleć przede wszystkim o własnej przyjemności, a nie o tworzeniu grupy wsparcia. Osada Vida gra świetnie, tworzy piękne melodie i ciekawie buduje utwory, ale… Realizacja owych pomysłów jest bardzo średnia. Materiał nie brzmi tak dobrze, jak na to zasługuje. Otrzymujemy interesującą mieszankę dynamicznej muzyki, z elementami popu, elektroniki i melodyjnego art rocka, ale opakowanie całości szwankuje. Jeśli poczuwamy się do bycia częścią zachodniej kultury, to nie dawajmy sobie taryfy ulgowej. Nie miejmy kompleksów i nie tłumaczmy się z niczego, a po prostu róbmy wszystko trzy razy lepiej, niż początkowo zakładaliśmy.

Michał Dziadosz
Źródło: HFiM 12/2018

Przeczytaj także

12.12.2025

Muzyka

Sylwetki / monografie

Brian Wilson – amator plażowania

10.12.2025

Muzyka

Pop-rock

Little Feat – Strike Up the Band

02.12.2025

Muzyka

Fonografia

Nowości i zaszłości, jesień 2025, cz. 2

30.11.2025

Muzyka

Pop-rock

The Flower Kings – Love

11.11.2025

Muzyka

Fonografia

Nowości i zaszłości, jesień 2025, cz. 1

03.11.2025

Muzyka

Sylwetki / monografie

Mark Knopfler – zakochany w gitarach

03.11.2025

Muzyka

Pop-rock

Counting Crows – Butter Miracle, The Complete Sweets!

Legendarne sprzęty: gitary Gibsona, cz. 5

28.10.2025

Muzyka

Historie

Legendarne sprzęty: gitary Gibsona, cz. 5