Oracles – Miserycorde

21.02.2017

min czytania

Udostępnij

Deadlight Entertainment 2016

Muzyka:k4 Realizacja:k4 Wygląda na to, że wydanie wyśmienitego „Retrogore” nie wystarczyło zespołowi – ich poboczny projekt serwuje kolejną porcję znakomitego death metalu. Muzyka jest tak oryginalna, że trudno ją podciągnąć pod konkretny podgatunek. Oracles łączą tu sekcję rytmiczną brutalnych odmian gatunku i potężne growle Svena de Caluwé z kontrastowymi żeńskimi wokalami oraz elementami industrialno-symfonicznymi. Jak już wcześniej udowodniło Fleshgod Apocalypse, takie zestawienie daje niesamowite rezultaty. Tak się dzieje również w przypadku Oracles. Partie perkusji przypominają tu serie z karabinu maszynowego. Gitarowe riffy oraz ryk wokalisty nie tracą masy w połączeniu z melodyjnym głosem Sanny Salou czy klawiszowym podkładem. W przeciwieństwie do wspomnianych Fleshgod Apocalypse, twórcy ułożyli kompozycje nie przeplatając składników. Operują nimi na zasadzie kontrastu; mimo to stworzyli spójny przekaz. Potęga sekcji rytmicznej jest tu przełamywana, a nie wspomagana przez fragmenty symfoniczne. Dzięki temu płyta jest nieprzewidywalna i nie nudzi. „Miserycorde” to bez wątpienia interesujące wydawnictwo. Jest to album jednocześnie delikatny i ciężki, melodyjny i brutalny. Fani łączenia przeciwieństw z pewnością znajdą tu coś dla siebie.

Karol Wunsch
Źródło: HFiM 11/2016

Przeczytaj także

12.12.2025

Muzyka

Sylwetki / monografie

Brian Wilson – amator plażowania

10.12.2025

Muzyka

Pop-rock

Little Feat – Strike Up the Band

02.12.2025

Muzyka

Fonografia

Nowości i zaszłości, jesień 2025, cz. 2

30.11.2025

Muzyka

Pop-rock

The Flower Kings – Love

11.11.2025

Muzyka

Fonografia

Nowości i zaszłości, jesień 2025, cz. 1

03.11.2025

Muzyka

Sylwetki / monografie

Mark Knopfler – zakochany w gitarach

03.11.2025

Muzyka

Pop-rock

Counting Crows – Butter Miracle, The Complete Sweets!

Legendarne sprzęty: gitary Gibsona, cz. 5

28.10.2025

Muzyka

Historie

Legendarne sprzęty: gitary Gibsona, cz. 5