Marillion – Less is More

20.09.2012

min czytania

Udostępnij

Intact Records 2009 Dystrybucja: Warner Music

Interpretacja: k5 Realizacja: k4

Progresywna formacja Marillion sporo straciła na odejściu Fisha. Charakterystyczny głos i charyzma tego wokalisty przyciągały na koncerty tysiące fanów. Steve Hogarth to już inna bajka. Jego głos porusza się w zupełnie innych rejestrach. Nie jest to jednak wadą, czego dowodem „Less is More”. Znane utwory Marillion przedstawiono tutaj w akustycznej oprawie. „Mniej znaczy więcej” – sugeruje tytuł. Czy rzeczywiście? Trudno mi na to pytanie odpowiedzieć, ponieważ nie znam wszystkich kompozycji w elektrycznych wersjach. Mogę za to ocenić repertuar płyty, a ten wydaje się interesujący. W składzie Marillion nie ma może wyróżniających się instrumentalistów, za wyjątkiem świetnego gitarzysty Steve’a Rothery, ale członkowie grupy to niewątpliwie profesjonaliści i wyraźnie to słychać. Hogarth też świetnie sobie radzi. Jego głos operuje swobodnie zarówno w niskich, jak i wysokich rejestrach, łatwo przechodząc nawet w falset. Radzę posłuchać „Wrapped Up In Time”, gdzie możliwości frontmana ujawniają się w pełni. Głos na tle gitary i akustycznego basu w „The Space” jest rewelacyjny. Także w innych utworach nie brakuje ciekawych momentów. Słowem: mniej to jednak więcej.

Autor: Grzegorz Walenda
Źródło: HFiM 01/2010

Przeczytaj także

Legendarne sprzęty: rozkwit i zmierzch analogu, cz. 6

05.01.2026

Muzyka

Historie

Legendarne sprzęty: rozkwit i zmierzch analogu, cz. 6

30.12.2025

Muzyka

Wydarzenia

Sanatorium „Fryderyk”

17.12.2025

Muzyka

Fonografia

Śpiewy historyczne

12.12.2025

Muzyka

Sylwetki / monografie

Brian Wilson – amator plażowania

10.12.2025

Muzyka

Pop-rock

Little Feat – Strike Up the Band

02.12.2025

Muzyka

Fonografia

Nowości i zaszłości, jesień 2025, cz. 2

30.11.2025

Muzyka

Pop-rock

The Flower Kings – Love

11.11.2025

Muzyka

Fonografia

Nowości i zaszłości, jesień 2025, cz. 1