Joe Walsh – Analog Man

21.04.2013

min czytania

Udostępnij

Fantasy Records 2012

Interpretacja: k4 Realizacja: k5

Po dwudziestu latach od nagrania ostatniej autorskiej płyty („Songs For A Dying Planet”) Joe Walsh postanowił przypomnieć się światu. Trzeba przyznać, że zrobił to w dobrym stylu. Ten gitarzysta, wokalista, kompozytor i autor tekstów działa na scenie od 1969. Największą popularność zyskał w latach 70. jako członek The Eagles. Tytuł albumu zawiera czytelny komunikat skierowany do zagorzałych fanów Walsha: „Jestem wciąż w starej, dobrej, analogowej bajce; świat się ucyfryzował, ale ja ani moja muzyka – nie”. W piosenkach Walsha próżno szukać jakiejś szczególnej filozofii – jego melodie, teksty i interpretacje są proste, szczere i płyną z serca. Album jest miłą mieszanką różnych odmian starego rocka, popu, country, bluesa i szczypty elektroniki („India”). Chyba głównym smaczkiem nagrań są brzmienia gitar lidera – stylowe, wyważone, eleganckie (m.in. „Analog Man”, „Funk 50”). Pozytywnie zaskakuje też jego bardzo dobrze utrzymany głos, który brzmi czysto i młodo, choć u weteranów rocka bywa z tym różnie. Walsh jest artystą z epoki taśm i winyli, ale nie omieszkał skorzystać z dobrodziejstw cyfrowej rejestracji dźwięku. Jednak spece od masteringu zrobili wszystko, by album nabrał analogowej głębi. Sporo dobrej roboty wykonał muzyczny partner Walsha i współproducent płyty Jeff Lynne (z dawnego Electric Light Orchestra).

Autor: Bogdan Chmura
Źródło: HFiM 11/2012

Przeczytaj także

14.01.2026

Muzyka

Fonografia

Przeboje na ekranie

Legendarne sprzęty: rozkwit i zmierzch analogu, cz. 6

05.01.2026

Muzyka

Historie

Legendarne sprzęty: rozkwit i zmierzch analogu, cz. 6

30.12.2025

Muzyka

Wydarzenia

Sanatorium „Fryderyk”

17.12.2025

Muzyka

Fonografia

Śpiewy historyczne

12.12.2025

Muzyka

Sylwetki / monografie

Brian Wilson – amator plażowania

10.12.2025

Muzyka

Pop-rock

Little Feat – Strike Up the Band

02.12.2025

Muzyka

Fonografia

Nowości i zaszłości, jesień 2025, cz. 2

30.11.2025

Muzyka

Pop-rock

The Flower Kings – Love