Ian Anderson – Homo Erraticus

12.12.2014

min czytania

Udostępnij

Calliandra Records 2014

Muzyka:k4 Realizacja:k2 Ian Anderson jest przede wszystkim znany jako lider Jethro Tull. Z tym zespołem był związany przez wiele lat, z nim nagrał swoje największe przeboje. Obecnie jednak woli tworzyć pod własnym szyldem. Anderson komponuje, gra na gitarach, flecie i śpiewa. Pewnie sam mógłby zarejestrować partie różnych instrumentów, ale wydaje się, że lubi, kiedy inni wnoszą do jego aranżacji coś od siebie, bo w studiu otacza się utalentowanymi sidemanami. Tak jest również na jego najnowszej płycie, zatytułowanej „Homo Erraticus”, czyli „Człowiek Wędrowny”. Anderson powraca tu do fikcyjnej postaci Geralda Bostocka, niby-autora snutych na płycie poetyckich opowieści o różnych wydarzeniach z dziejów Anglii. Warstwa muzyczna nie jest może szczególnie nowatorska – powtarzają się dobrze znane chwyty i motywy – trzeba jednak pamiętać, że autor albumu ma za sobą ponad 40 lat scenicznej kariery, więc ma prawo nieco spuścić z tonu. Sympatycy Jethro Tull również nie powinni czuć się zawiedzeni. Klimaty muzyczne na „Homo Erraticus” są bowiem takie, jak na krążkach zespołu, szczególnie tych z późniejszego okresu. Brakuje może trochę nastrojowych fragmentów, znanych z „Thick As A Brick” czy „Aqualung”, jednak generalnie utworów słucha się z przyjemnością. Do tego ten ciepły, łatwo rozpoznawalny głos i wspaniały rockowy flet.

Autor: Grzegorz Walenda
Źródło: HFiM 05/2014

Przeczytaj także

14.01.2026

Muzyka

Fonografia

Przeboje na ekranie

Legendarne sprzęty: rozkwit i zmierzch analogu, cz. 6

05.01.2026

Muzyka

Historie

Legendarne sprzęty: rozkwit i zmierzch analogu, cz. 6

30.12.2025

Muzyka

Wydarzenia

Sanatorium „Fryderyk”

17.12.2025

Muzyka

Fonografia

Śpiewy historyczne

12.12.2025

Muzyka

Sylwetki / monografie

Brian Wilson – amator plażowania

10.12.2025

Muzyka

Pop-rock

Little Feat – Strike Up the Band

02.12.2025

Muzyka

Fonografia

Nowości i zaszłości, jesień 2025, cz. 2

30.11.2025

Muzyka

Pop-rock

The Flower Kings – Love