Elton John – Regimental Sgt. Zippo

20.01.2022

min czytania

Udostępnij

Island/Mercury 2021

Muzyka:k3 Realizacja:k3

Elton John jest aktywny na scenie od blisko pół wieku. Zaczynał jako 15-latek, grając na pianinie w hotelowym pubie. Dziś ma 74 lata i nie traci formy. Jedynie głos mu się trochę obniżył, choć wciąż brzmi dobrze, a jego gra na fortepianie pozostaje mistrzowska. Pandemia przerwała jego gigantyczne – zaplanowane na 300 występów – pożegnalne tournée, zatytułowane „Farewell Yellow Brick Road”. Do 7 marca 2020 roku zdążył zagrać 176 koncertów i pali się do kolejnych. Tymczasem sympatycy jego wcześniejszych kompozycji otrzymali niespodziankę. 12 czerwca 2021 do sprzedaży trafił longplay „Regimental Sgt. Zippo”. Znalazły się na nim archiwalne, niepublikowane dotąd nagrania, które Elton John zarejestrował pod koniec lat 60. XX wieku. Miały się ukazać w 1968 roku, jednak ich wydanie zostało wstrzymane. Słuchając ich dzisiaj, trudno zgadnąć, dlaczego tak się stało. Może ktoś uznał, że zbytnio przypominały styl Beatlesów i The Beach Boys? Bo rzeczywiście tak miejscami brzmią. A może komuś wydały się zbyt mało przebojowe? Zamiast nich na fonograficzny debiut piosenkarza „Empty Sky” wybrano inne utwory. Tymczasem album „Regimental Sgt. Zippo” to udany zestaw piosenek, atrakcyjnie zaaranżowanych i dobrze zaśpiewanych. Wprawdzie w fonografii Eltona Johna znajdą się lepsze krążki, ale warto posłuchać, jak ten utalentowany piosenkarz rozpoczynał karierę.

Grzegorz Walenda

Przeczytaj także

15.05.2026

Muzyka

Historie

Legendarne sprzęty, cz. 7 Cyfrowe początki i triumf Yamahy DX7

07.05.2026

Muzyka

Recenzje

Janusz Majcherek – 1913. Historia miłosna emigrantki

27.04.2026

Muzyka

Klasyka

Schubert – Die Schöne Müllerin

Rush znów na scenie

22.04.2026

Muzyka

Sylwetki / monografie

Rush – znów na scenie

20.04.2026

Muzyka

Sylwetki / monografie

Gil Evans – alchemia koloru

13.04.2026

Muzyka

Wydarzenia

Miasto, teatr, scena

10.03.2026

Muzyka

Płyty roku

Płyty roku 2025

16.02.2026

Muzyka

Fonografia

Czekamy na Grammy 2026