Dream Theater – The Astonishing

25.07.2016

min czytania

Udostępnij

Nuclear Blast 2016

Muzyka:k4 Realizacja:k4 Po wielu latach na scenie trudno wciąż zaskakiwać, jednak, w przeciwieństwie do wielu kolegów z branży, Dream Theater przynajmniej próbuje. Tym razem panowie zostali wyraźnie zainspirowani przez młodszych twórców, jak Ayreon czy Avantasia i postanowili stworzyć metalową operę. Najnowsze dzieło Dream Theater to dwupłytowy kolos, na którym znajdziemy ponad dwie godziny muzyki i, niestety, nie można powiedzieć, że nie odczuwa się tych gabarytów. Choć panowie mieli sporo interesujących pomysłów, to nie aż tyle, by wypełnić nimi tak monstrualne dzieło. Album wydaje się przez to niepotrzebnie rozciągnięty. Mimo to jest niezły. Dream Theater nie odgrzewa swego dotychczasowego brzmienia. Teraz to klawiszowe partie Jordana Rudessa, a nie gitarowe popisy Johna Petrucciego wysuwają się na pierwszy plan. Wielbiciele chórów i orkiestry symfonicznej również będą wniebowzięci, bowiem jest ich tutaj dostatek. Dzięki temu album imponuje potężnym brzmieniem. Sami muzycy nie stracili wirtuozerskich umiejętności i pod względem wykonawczym grupa pozostaje bezbłędna. Przydałoby się jeszcze kilka gościnnych występów wokalnych, które wniosłyby więcej różnorodności. „The Astonishing” miał szansę być naprawdę wybitny, a okazał się „jedynie” bardzo dobry. Karol Wunsch
Źródło: HFiM 03/2016

Przeczytaj także

13.04.2026

Muzyka

Wydarzenia

Miasto, teatr, scena

10.03.2026

Muzyka

Płyty roku

Płyty roku 2025

16.02.2026

Muzyka

Fonografia

Czekamy na Grammy 2026

14.01.2026

Muzyka

Fonografia

Przeboje na ekranie

Legendarne sprzęty: rozkwit i zmierzch analogu, cz. 6

05.01.2026

Muzyka

Historie

Legendarne sprzęty: rozkwit i zmierzch analogu, cz. 6

30.12.2025

Muzyka

Wydarzenia

Sanatorium „Fryderyk”

17.12.2025

Muzyka

Fonografia

Śpiewy historyczne

12.12.2025

Muzyka

Sylwetki / monografie

Brian Wilson – amator plażowania