Cult Of Luna/Julie Christmas – Mariner

03.11.2016

min czytania

Udostępnij

Indie 2016

Muzyka:k4 Realizacja:k4 Cult Of Luna trafiło w dziesiątkę, zapraszając na swój nowy album wokalistkę Julie Christmas. Jej agresywny, nieco skrzekliwy głos wprowadza do całości nutę niepokoju i świetnie współgra z ciężkimi, nastrojowymi kompozycjami. Pojawienie się wokali nie odjęło brzmieniu masywności. Wzbogaciło je natomiast o melodyjne motywy, dzięki którym płyta łatwo zapada w pamięć. Oczywiście, jak przystało na album postmetalowy, muzyka urzeka atmosferą. Przygniata potężnymi riffami gitarowymi oraz growlami, a jednocześnie nie stroni od brzmień klawiszowych i elektronicznych. Tworząc typowe dla gatunku utwory, zespół zadbał o to, by nie znudzić słuchaczy. Trzeba jednak zaznaczyć, że niektóre fragmenty wydają się rozciągnięte, przez co czasem trudno utrzymać skupienie. „Mariner” to z pewnością jeden z najciekawszych albumów postmetalowych ostatnich lat i choć jego twórcom nie udało się uniknąć błędów, to zdecydowanie warto po niego sięgnąć. Mam nadzieję, że kobiece wokale usłyszymy również na kolejnych tytułach Cult Of Luna. Ostatnio bowiem postmetal desperacko potrzebuje podobnych urozmaiceń. Karol Wunsch
Źródło: HFiM 07-08/2016

Przeczytaj także

14.01.2026

Muzyka

Fonografia

Przeboje na ekranie

Legendarne sprzęty: rozkwit i zmierzch analogu, cz. 6

05.01.2026

Muzyka

Historie

Legendarne sprzęty: rozkwit i zmierzch analogu, cz. 6

30.12.2025

Muzyka

Wydarzenia

Sanatorium „Fryderyk”

17.12.2025

Muzyka

Fonografia

Śpiewy historyczne

12.12.2025

Muzyka

Sylwetki / monografie

Brian Wilson – amator plażowania

10.12.2025

Muzyka

Pop-rock

Little Feat – Strike Up the Band

02.12.2025

Muzyka

Fonografia

Nowości i zaszłości, jesień 2025, cz. 2

30.11.2025

Muzyka

Pop-rock

The Flower Kings – Love