Counting Crows – Underwater Sunshine

17.04.2013

min czytania

Udostępnij

Cooking Vinyl 2012 Dystrybucja: Mystic Production

Interpretacja: k4 Realizacja: k4

Od słynnego debiutu „August And Everything After” (1993) z hitem „Mr. Jones”, grupa Counting Crows nagrywa przyzwoite albumy w klimacie amerykańskiego południowego rocka (coś między The Eagles a The Band). Autorem utworów i liderem jest Adam Duritz. Tym razem wziął na warsztat piosenki z repertuaru innych wykonawcow. Ale uniknął zbyt ogranych tematów. Dlatego, mimo że słuchamy coverów, brzmią świeżo. Nawet bardziej dla nas niż dla Amerykanów. Oni bowiem lepiej znają takich twórców i wykonawców, jak Kasey Anderson, Craig Fuller czy Coby Brown, z których materiału Counting Crows skorzystali. Chyba tak naprawdę jedynie Richard Thompson i grupa The Faces cieszą się u nas jakąś popularnością. Z nagrań tej ostatniej mamy genialną kompozycję Rona Wooda – dziś jednego ze Stonesów – i Ronniego Lane’a, zatytułowaną „Ooh La La”. Utwór doczekał się kilku wersji i często pojawia się w filmach drogi. Melodia świetna, a jeszcze lepszy tekst. Dziadek skarży się wnuczkowi: „Szkoda, że nie wiedziałem tego, co teraz, kiedy byłem młodszy. Szkoda, że nie wiedziałem tego, co teraz, kiedy byłem silniejszy”. Utwór powstał, gdy kompozytorzy mieli niewiele ponad 25 lat. „Nic dziwnego, że tyle pili” – komentuje w książeczce do płyty lider Counting Crows. Jego charakterystyczny głos i świetna gra gitarzystów to główne atrakcje krążka.

Autor: Grzegorz Walenda
Źródło: HFiM 10/2012

Przeczytaj także

15.05.2026

Muzyka

Historie

Legendarne sprzęty, cz. 7 Cyfrowe początki i triumf Yamahy DX7

07.05.2026

Muzyka

Recenzje

Janusz Majcherek – 1913. Historia miłosna emigrantki

27.04.2026

Muzyka

Klasyka

Schubert – Die Schöne Müllerin

Rush znów na scenie

22.04.2026

Muzyka

Sylwetki / monografie

Rush – znów na scenie

20.04.2026

Muzyka

Sylwetki / monografie

Gil Evans – alchemia koloru

13.04.2026

Muzyka

Wydarzenia

Miasto, teatr, scena

10.03.2026

Muzyka

Płyty roku

Płyty roku 2025

16.02.2026

Muzyka

Fonografia

Czekamy na Grammy 2026