Coldplay – Mylo Xyloto

05.08.2012

min czytania

Udostępnij

Parlophone 2011

Interpretacja: k5 Realizacja: k4

Łamiąca język nazwa ostatniej płyty Coldplay to jej najbardziej ekstrawagancki element. Muzyka i teksty nieprzyzwoicie popularnych Brytyjczyków to czysta popowa bezpretensjonalność. Już przy pierwszym przesłuchaniu krążka wydaje się, że kolejne kompozycje są dobrze znane. Trudno jedynie rozstrzygnąć, czy kojarzy się je z mediów, czy po prostu przypominają wcześniejsze utwory Chrisa Martina i kolegów. Każdy melodyjnie śpiewany refren jest tu na swoim miejscu, każde wejście rytmicznych bębnów oraz akompaniujących gitar i klawiszy – naturalne, by nie powiedzieć „oczywiste”. To wszystko powoduje, że fani twórczości grupy nie będą musieli się długo przekonywać do „Mylo Xyloto”. Nie zawiodą się też słuchacze lubiący ambientowe ozdobniki i przestrzenność piosenek; w wielu miejscach bowiem da się wyczuć rękę współprodukującego album Briana Eno. Akustyczna piosenka „U.F.O.” to chyba jedyny utwór na płycie, w którym brak elektronicznych bądź postrockowych brzmień. Kompozycje z „Mylo Xyloto” tworzą fabularną całość. Trudno jednak uznać ją za typową rock operę, ponieważ zespół nie zrezygnował z formy chwytliwych piosenek. Brytyjskie media nie bez powodu od lat nazywają Coldplay „perfekcyjną maszyną do tworzenia przebojów”. W kategorii pop rocka kwartet pozostaje jednym z najlepszych współczesnych zespołów. Autor: Bartosz Szurik
Źródło: HFiM 4/2012

Przeczytaj także

15.05.2026

Muzyka

Historie

Legendarne sprzęty, cz. 7 Cyfrowe początki i triumf Yamahy DX7

07.05.2026

Muzyka

Recenzje

Janusz Majcherek – 1913. Historia miłosna emigrantki

27.04.2026

Muzyka

Klasyka

Schubert – Die Schöne Müllerin

Rush znów na scenie

22.04.2026

Muzyka

Sylwetki / monografie

Rush – znów na scenie

20.04.2026

Muzyka

Sylwetki / monografie

Gil Evans – alchemia koloru

13.04.2026

Muzyka

Wydarzenia

Miasto, teatr, scena

10.03.2026

Muzyka

Płyty roku

Płyty roku 2025

16.02.2026

Muzyka

Fonografia

Czekamy na Grammy 2026