Bownik – Delfina

17.08.2018

min czytania

Udostępnij

Kayax 2017

Muzyka:k4 Realizacja:k3

Projekt Bownik proponuje skoczną, radiową rozrywkę. Otrzymujemy zwarty, nieprzegadany, nieprzeintelektualizowany krążek, wypełniony tanecznym popem z zaraźliwym disco-soulowo- -funkowym groovem. Ale – jak wszędzie, idąc za klasykiem – są „plusy dodatnie” i „plusy ujemne”. Na szczęście, pierwsze przeważają. Na plus trzeba zaliczyć bardzo stylowe i spójne aranżacje, zdecydowaną, pulsującą grę oraz proste, ale zgrabne teksty po polsku. Na minus – realizację wokalu. Michał Bownik śpiewa, delikatnie mówiąc, po swojemu. Do tego nader często bawi się transakcentacją, więc jest aż… za bardzo osadzony w muzyce. Tak bardzo, że momentami trudno się wyławia tekst. I specjalnie piszę o realizacji, a nie śpiewie samym w sobie, bo na żywo brzmi o wiele czytelniej. Ale to tylko drobny szczegół, który młodym fankom nie powinien przeszkadzać. Poza tym jest wkładka z tekstami, która tym razem może się przydać jako coś więcej niż wzbogacenie kajaksowego wydania. Dla fanów ciepłego, współczesnego, tryskającego pomysłami popu jest to rzecz godna polecenia. Miłośnicy dźwięków stonowanych, wrażliwych, poszukujący i karmiący się ciszą – mogą tę płytę pominąć.

Michał Dziadosz
Źródło: HFiM 05/2018

Przeczytaj także

20.04.2026

Muzyka

Sylwetki / monografie

Gil Evans – alchemia koloru

13.04.2026

Muzyka

Wydarzenia

Miasto, teatr, scena

10.03.2026

Muzyka

Płyty roku

Płyty roku 2025

16.02.2026

Muzyka

Fonografia

Czekamy na Grammy 2026

14.01.2026

Muzyka

Fonografia

Przeboje na ekranie

Legendarne sprzęty: rozkwit i zmierzch analogu, cz. 6

05.01.2026

Muzyka

Historie

Legendarne sprzęty: rozkwit i zmierzch analogu, cz. 6

30.12.2025

Muzyka

Wydarzenia

Sanatorium „Fryderyk”

17.12.2025

Muzyka

Fonografia

Śpiewy historyczne