Bleachers – Gone Now

24.08.2018

min czytania

Udostępnij

RCA Records 2017

Muzyka:k4 Realizacja:k3

Takich płyt jest coraz mniej. Zresztą, w całej światowej muzyce nie dzieje się najlepiej. Skoro magazyn „Rolling Stone” na szczycie listy najlepszych albumów 2017 stawia „Damn” Kendricka Lamara, to o czymś świadczy. W tym kontekście dobrze, że powiedzenie o wyjątkach potwierdzających regułę pozostaje aktualne. Takim wyjątkiem jest bowiem drugi studyjny krążek amerykańskiej formacji Bleachers. W minionym roku równie porywające kompozycje można było policzyć na palcach jednej ręki! „Gone Now” stawiam wysoko w moim topie 2017. Dwanaście udanych piosenek, do tego każda w innym stylu, z oryginalną melodią i pomysłem na aranż. Utwory trzymają się hip-hopowej mody i synth-popowej konwencji, ale zawierają ogromny wkład kompozytorskiej inwencji i wykonawczej maestrii. Autorem całości i równocześnie głównym wykonawcą, a nawet producentem, jest Jack Antonoff; „zespół” Bleachers to tak naprawdę jeden muzyk. Artysta młody, ale już dobrze znany na awangardowej scenie Nowego Jorku. Odpowiada za niedawne sukcesy formacji Steel Train i Fun. „Gone Now” to jego kolejny udany projekt.

Grzegorz Walenda
Źródło: HFiM 05/2018

Przeczytaj także

16.06.2026

Muzyka

Historie

Renesans japońskiego city popu

11.06.2026

Muzyka

Pop-rock

Richard Marx – After Hours

06.06.2026

Muzyka

Historie

Legendarne sprzęty, cz. 8 Rozkwit ery cyfrowej i triumf Rolanda D-50

04.06.2026

Muzyka

Klasyka

Ignacy Zalewski – Bardo Thodol

Gniewomir Tomczyk Perpetus

23.05.2026

Muzyka

Recenzje

Gniewomir Tomczyk – Perpetus

Nowości i zaszłości – zima 2026

22.05.2026

Muzyka

Fonografia

Nowości i zaszłości – zima 2026

15.05.2026

Muzyka

Historie

Legendarne sprzęty, cz. 7 Cyfrowe początki i triumf Yamahy DX7

07.05.2026

Muzyka

Recenzje

Janusz Majcherek – 1913. Historia miłosna emigrantki