Ayden – Identity

19.02.2018

min czytania

Udostępnij

Ayden 2017

Muzyka:k4 Realizacja:k3

Kto na hasło „polski rock progresywny” nie dostaje mdłości – ręka do góry! W ostatniej dekadzie płyt w tym gatunku powstało u nas tyle, że każda kolejna prowokuje pytanie: „po co?”. Dla tych dwudziestu osób, które przyjdą na koncert i kupią CD? Dla hobby? Po co zatem poświęcać środki o równowartości Skody Rapid, wydawać płyty i zasypywać nimi rynek? Ayden dobrze rozumie te wątpliwości i deklaruje granie „post rocka”. Jeżeli jednak sam miałbym określić, co to za muzyka, wskazałbym na coś z pogranicza rocka progresywnego i prog-metalu. Jest też trochę gitarowych brzmień w estetyce Robina Guthrie, choć na pewno do oniryczności Brytyjczyka jeszcze daleko. Podobnie jak do abstrakcyjności Porcupine Tree czy konsekwencji Manual. Ale skojarzenia błądzą właśnie w tamtych kierunkach. Oby się tylko nie okazało, że jest to twórczość dla nikogo. Bo dla metalowców za lekka, dla chilloutowców za ciężka, a w dodatku bez wokalu, co dla wielu osób jest zagwozdką nie do przejścia. Akurat dla mnie to atut. A tak poza wszystkim, to bardzo dobra płyta. Idealna na deszczową jesień czy do jazdy samochodem w zimowym krajobrazie

Michał Dziadosz
Źródło: HFiM 11/2017

Przeczytaj także

20.04.2026

Muzyka

Sylwetki / monografie

Gil Evans – alchemia koloru

13.04.2026

Muzyka

Wydarzenia

Miasto, teatr, scena

10.03.2026

Muzyka

Płyty roku

Płyty roku 2025

16.02.2026

Muzyka

Fonografia

Czekamy na Grammy 2026

14.01.2026

Muzyka

Fonografia

Przeboje na ekranie

Legendarne sprzęty: rozkwit i zmierzch analogu, cz. 6

05.01.2026

Muzyka

Historie

Legendarne sprzęty: rozkwit i zmierzch analogu, cz. 6

30.12.2025

Muzyka

Wydarzenia

Sanatorium „Fryderyk”

17.12.2025

Muzyka

Fonografia

Śpiewy historyczne