Anna Jurksztowicz – Jestem taka sama

10.03.2021

min czytania

Udostępnij

Si Music 2020

Muzyka:k3 Realizacja:k3

Wygląda na to, że Anna Jurksztowicz wreszcie zaczęła nagrywać płyty we w miarę regularnych cyklach. W przeszłości bywało, że przez dekady ukazywały się jedynie składanki, uzupełniane pojedynczymi przebojami, granymi raz na jakiś czas w radiowo-telewizyjnym obiegu. Widocznie musiały temu przyświecać jakieś ważne powody, bo po ostrym debiucie z roku 1987 „Dziękuję, nie tańczę”, o którym wspominaliśmy już z rozrzewnieniem na łamach „Hi-Fi i Muzyki”, świat oczekiwał kolejnych takich cudów. Ale nie dostawał. Jak zatem z obecną formą muzyczną Pani Anny? Bardzo dobrze. Najnowsza płyta to akustyczny pop z elementami jazzowymi, a wszystko na wysokim poziomie. Za większość kompozycji odpowiada Krzysztof Napiórkowski. Za teksty – różni autorzy. Ogólny efekt to nie jest ten sam spirytus, co kiedyś, ale narzekanie też byłoby nie na miejscu. Dziś bardzo łatwo wszystko zepsuć, choćby jednym drobiazgiem, a niezwykle trudno zwrócić na siebie uwagę, dysponując nawet całym wachlarzem przemyślanych środków. Tu bez wątpienia mamy do czynienia z dziełem bogatym, dopracowanym i świetnie brzmiącym. A warto zaznaczyć, że dla Pani Ani nagranie takiej płyty dziś to wyłącznie sprawa honoru. Żaden skok na kasę ani na splendor. Tym bardziej warto się zapoznać z jej muzyką.

Michał Dziadosz

Przeczytaj także

14.01.2026

Muzyka

Fonografia

Przeboje na ekranie

Legendarne sprzęty: rozkwit i zmierzch analogu, cz. 6

05.01.2026

Muzyka

Historie

Legendarne sprzęty: rozkwit i zmierzch analogu, cz. 6

30.12.2025

Muzyka

Wydarzenia

Sanatorium „Fryderyk”

17.12.2025

Muzyka

Fonografia

Śpiewy historyczne

12.12.2025

Muzyka

Sylwetki / monografie

Brian Wilson – amator plażowania

10.12.2025

Muzyka

Pop-rock

Little Feat – Strike Up the Band

02.12.2025

Muzyka

Fonografia

Nowości i zaszłości, jesień 2025, cz. 2

30.11.2025

Muzyka

Pop-rock

The Flower Kings – Love