Alphaville – Strange Attractor

31.01.2018

min czytania

Udostępnij

Lunapark 2017

Muzyka:k4 Realizacja:k3

„Strange Attractor” to płyta, której równie dobrze mogłoby nie być i chyba nikt, poza fanami Alphaville, by za nią nie tęsknił. Nie chodzi o to, że jest zła. Znajdzie się na niej bowiem kilka piosenek, które brzmią całkiem przyjemnie. Tyle że nie ma tu nic oryginalnego. Z drugiej strony, taki album nie powinien odbiorcom zrobić krzywdy, bo wykonania są udane, a całość powstała w renomowanej wytwórni. Grupa Alphaville pochodzi z Niemiec, a debiutowała na początku lat 80. XX wieku, kiedy muzykę pop opanowała elektronika. Wypłynęła właśnie na brzmieniach synth-pop i new wave. Najpierw udało jej się ulokować na listach przebojów hit „Big in Japan”, a później przyszedł najsłynniejszy – „Forever Young” – oraz kilka innych, już nie tak popularnych. Na nowej płycie muzycy pozostają w konwencji tamtych brzmień, jedynie z mniejszą dawką syntezatorów. Z pierwotnej ekipy pozostał tylko 62-letni Marian Gold (prawdziwe nazwisko Hartwig Schierbaum). To on decydował zwykle o melodiach oraz niuansach aranżacyjnych piosenek Alphaville. Mimo że od największych sukcesów grupy minęło wiele lat, w premierowych utworach nadal czuje się ducha synth- -popu. Niestety, nie dorównują one największym hitom kapeli.

Grzegorz Walenda
Źródło: HFiM 10/2017

Przeczytaj także

13.04.2026

Muzyka

Wydarzenia

Miasto, teatr, scena

10.03.2026

Muzyka

Płyty roku

Płyty roku 2025

16.02.2026

Muzyka

Fonografia

Czekamy na Grammy 2026

14.01.2026

Muzyka

Fonografia

Przeboje na ekranie

Legendarne sprzęty: rozkwit i zmierzch analogu, cz. 6

05.01.2026

Muzyka

Historie

Legendarne sprzęty: rozkwit i zmierzch analogu, cz. 6

30.12.2025

Muzyka

Wydarzenia

Sanatorium „Fryderyk”

17.12.2025

Muzyka

Fonografia

Śpiewy historyczne

12.12.2025

Muzyka

Sylwetki / monografie

Brian Wilson – amator plażowania