Rafał Blechacz – Chopin

17.11.2023

min czytania

Udostępnij

Deutsche Grammophon 2023

Muzyka: k3 Realizacja:k3 Utwory z płyty zatytułowanej po prostu „Chopin” Rafał Blechacz zaczął wykonywać jako nastolatek. Przez prawie ćwierć wieku grał je w różnych salach, przed publicznością z wielu krajów, aż wreszcie zdecydował się podsumować długotrwałe poszukiwania najlepszej, najbardziej wnikliwej i finezyjnej interpretacji. Wydany przez Deutsche Grammophon krążek „Chopin” jest jeszcze jednym recitalem. Program albumu ułożono według wypracowanej przez pianistę recepty – każda z dwóch jego ulubionych sonat jest zestawiona z odpowiednią miniaturą: sonatę b-moll i nokturn fis-moll op. 48 nr 2 łączą podobieństwa harmonii; sonata h-moll i barkarola Fis-dur zdradzają wpływ włoskiego bel canta. Nokturn rozdziela większe formy, barkarola wieńczy całość, jak koncertowy bis. Blechacz prezentuje interpretację osobistą, przemyślaną w najmniejszym szczególe. Jest nasycona emocjami, lecz pozbawiona drastycznych kontrastów; nie ma też pauz rozrywających narrację – myśl zachowuje ciągłość, a pierwiastek refleksyjny nieco dominuje nad uczuciowym, zaś perfekcja techniczna służy wyobraźni i wrażliwości, nie zaś efektowności. „Marsz żałobny” z sonaty b-moll brzmi zaskakująco wartko i… lekko, jakby w kondukcie szli nie przygnieceni stratą żałobnicy, lecz duchy kontemplujące zaświatowy żywot. Uszy melomanów niechybnie wychwycą więcej miejsc, w których Blechacz zachęca do wyjścia ze strefy przyzwyczajenia.

Hanna Milewska




Przeczytaj także

10.03.2026

Muzyka

Płyty roku

Płyty roku 2025

16.02.2026

Muzyka

Fonografia

Czekamy na Grammy 2026

14.01.2026

Muzyka

Fonografia

Przeboje na ekranie

Legendarne sprzęty: rozkwit i zmierzch analogu, cz. 6

05.01.2026

Muzyka

Historie

Legendarne sprzęty: rozkwit i zmierzch analogu, cz. 6

30.12.2025

Muzyka

Wydarzenia

Sanatorium „Fryderyk”

17.12.2025

Muzyka

Fonografia

Śpiewy historyczne

12.12.2025

Muzyka

Sylwetki / monografie

Brian Wilson – amator plażowania

10.12.2025

Muzyka

Pop-rock

Little Feat – Strike Up the Band