Ralph Alessi – Quiver

13.02.2017

min czytania

Udostępnij

ECM 2016

Muzyka:k4 Realizacja:k4 „Quiver” to drugi album znakomitego trębacza, nagrany dla wytwórni Manfreda Eichera. Płyta jest w jakimś sensie kontynuacją „Baidy”, poprzedniego krążka Alessiego. Świadczy o tym podobny klimat muzyki, nawiązania do jazzu lat 60. (kwintet Davisa) oraz skład zespołu, w którym zmienił się tylko pianista (Jasona Morana zastąpił Gary Versace). W repertuarze przeważają utwory oparte na improwizacji, eksponujące pełne ruchu solówki lidera oraz kolor i przestrzeń – elementy charakterystyczne dla każdej produkcji ECM-u. Dominują wolne tempa i eteryczna faktura; często brakuje stałego pulsu rytmicznego, co pogłębia wrażenie intuicyjności utworów. Lider niewielką wagę przywiązuje do formy. Ta ma zwykle swobodną budowę lub zbliża się do schematu ABA. Uderzającą cechą tej muzyki jest jej pewna beznamiętność – brak napięć, kontrastów i tzw. „nerwu”, który w jazzie powstaje na bazie przebiegu harmonicznego utworu i wyrazistego rytmu. Dość mizernie prezentuje się też współpraca na linii trębacz-sekcja. Od tych „niedomagań” wolny jest na pewno „Gone Today, Here Tomorrow” – moim zdaniem najciekawszy utwór na albumie. Mamy tutaj wyrafinowany temat, czytelną konstrukcję całości, spory ładunek dramatyzmu, świetną grę sekcji i kilka błyskotliwych solówek, w tym Versacego i perkusisty Nasheeta Waitsa. Dobry album, choć nieco poniżej oczekiwań.

Bogdan Chmura
Źródło: HFiM 11/2016

Przeczytaj także

14.01.2026

Muzyka

Fonografia

Przeboje na ekranie

Legendarne sprzęty: rozkwit i zmierzch analogu, cz. 6

05.01.2026

Muzyka

Historie

Legendarne sprzęty: rozkwit i zmierzch analogu, cz. 6

30.12.2025

Muzyka

Wydarzenia

Sanatorium „Fryderyk”

17.12.2025

Muzyka

Fonografia

Śpiewy historyczne

12.12.2025

Muzyka

Sylwetki / monografie

Brian Wilson – amator plażowania

10.12.2025

Muzyka

Pop-rock

Little Feat – Strike Up the Band

02.12.2025

Muzyka

Fonografia

Nowości i zaszłości, jesień 2025, cz. 2

30.11.2025

Muzyka

Pop-rock

The Flower Kings – Love