07.08.2012
min czytania
Udostępnij
Columbia 2011
Norweski trębacz i kompozytor Nils Petter Molvaer (zwany NPM) to znacząca postać europejskiej sceny muzycznej. Uchodzi za współtwórcę i jednego z głównych przedstawicieli nu jazzu. Na początku lat 80. grał ze swoim kwartetem. W 1997 rozpoczął karierę solową. Stylistyka „Baboon Moon” nawiązuje do debiutanckiej płyty Molvaera „Khmer”, gdzie artysta połączył jazzowe improwizacje i elektronikę. Jego najnowszy album jest dojrzalszy, a sama muzyka – będąca również fuzją współczesnych trendów – wydaje się bardziej spójna i skondensowana. To nie tylko zasługa lidera, ale i jego nowych partnerów: gitarzysty Stiana Westerhusa i perkusisty Erlanda Dahlenda. Ich gra tworzy pulsujące, wielowymiarowe tło dla trąbki Molvaera. Całość, sytuująca się w nurcie muzyki ilustracyjno-filmowej, jest efektowna, pełna ekspresji (czasem gwałtownej) i skandynawskiego spleenu. Zastosowane tu środki są jednak proste (co pozostaje w zgodzie z koncepcją nu jazzu). Wrażenie bogactwa i złożoności powstaje z umiejętnego zagęszczania kolejnych „pięter” utworów, podrasowanych dodatkowo elektroniką. Molvaer jako trębacz pozostaje pod silnym wpływem Davisa; czasami chciałoby się, by jego granie było nowocześniejsze, a improwizacje bardziej finezyjne. „Baboon Moon” jest debiutem NPM dla wytwórni Columbia i, miejmy nadzieję, początkiem nowego etapu jego artystycznej drogi.
Autor: Bogdan Chmura
Źródło: HFiM 3/2012
Przeczytaj także