Mastodon – Emperor of Sand

19.12.2017

min czytania

Udostępnij

Reprise 2017

Muzyka:k4 Realizacja:k4

Brzmienie Mastodona przeszło długą ewolucję. Od ekstremalnych początków, przez progresywę, aż po ostatnie romanse ze stoner rockiem. Niestety, wydaje się, że trend się zatrzymuje, a panowie zaczynają się mościć w swojej niszy. Na szczęście nie oznacza to, że stracili talent. Na „Emperor of Sand” wciąż słychać wszystko, dzięki czemu zdobyli sławę. Niezapomniany nastrój tworzą nieoszlifowane, przytłaczające brzmienia gitar. Do tego dochodzą mistrzowska sekcja rytmiczna, zapadające w pamięć riffy oraz urozmaicające całość wokale wszystkich członków zespołu. Trudno muzykom wytknąć jakiekolwiek braki w warsztacie, zarówno wykonawczym, jak i kompozytorskim. Niestety, brakuje elementu, który dotąd czynił ekscytującym każde kolejne wydawnictwo Mastodona – nowości. „Emperor of Sand” w założeniach nie różni się prawie niczym od „Once More ‘Round The Sun” czy „The Hunter”, przez co nie ma w nim nic zaskakującego. To po prostu kolejny niezły album grupy, od której można oczekiwać więcej.

Karol Wunsch
Źródło: HFiM 09/2017

Przeczytaj także

13.04.2026

Muzyka

Wydarzenia

Miasto, teatr, scena

10.03.2026

Muzyka

Płyty roku

Płyty roku 2025

16.02.2026

Muzyka

Fonografia

Czekamy na Grammy 2026

14.01.2026

Muzyka

Fonografia

Przeboje na ekranie

Legendarne sprzęty: rozkwit i zmierzch analogu, cz. 6

05.01.2026

Muzyka

Historie

Legendarne sprzęty: rozkwit i zmierzch analogu, cz. 6

30.12.2025

Muzyka

Wydarzenia

Sanatorium „Fryderyk”

17.12.2025

Muzyka

Fonografia

Śpiewy historyczne

12.12.2025

Muzyka

Sylwetki / monografie

Brian Wilson – amator plażowania