High End 2026

23.03.2026

min czytania

Udostępnij

High End 2026

Pomiędzy 4 a 7 czerwca 2026 odbędzie się najważniejsza wystawa sprzętu grającego na świecie – High End. Zwykle wydarzenie organizowano w maju w Monachium. Tym razem zmienia się nie tylko termin, ale i miejsce, ponieważ na nową lokalizację wybrano Wiedeń.

Według organizatorów przeprowadzkę wymusiła postawa właściciela terenu, na którym stoją hale MOC KG, należącego do Hypovereinsbanku. Komunikacja z każdym rokiem stawała się trudniejsza, aż w końcu zaplanowanie edycji na kilka lat do przodu stało się niemożliwe. Plotki głosiły, że budynki mają zostać zburzone, by na ich miejscu BMW mogło zbudować kolejne biurowce. To o tyle prawdopodobne, że z działką sąsiaduje wiele budynków należących do bawarskiego producenta samochodów, który od lat wyrażał zainteresowanie atrakcyjnie zlokalizowanym terenem. Na razie MOC działa i zaprasza do organizacji imprez, ale skoro High End Society nie było w stanie dogadać się w sprawie terminów, to nie wiadomo, czy innym się uda. W tych okolicznościach trudno się dziwić decyzji o przeniesieniu wystawy w nowe miejsce. Dlaczego poza Niemcy, pozostaje na razie zagadką, niemniej dwie edycje High Endu – 2026 i 2027 – na pewno odbędą się w wiedeńskim obiekcie konferencyjnym Austria Center. Jest nieco mniejszy od hal MOC-u (26 tys. m² vs. 30 tys. m²), ale na stronie organizatora wprowadzono już stosowną „korektę” i podciągnięto powierzchnię do poziomu Monachium. Nie będziemy sobie jednak z tego żartować, bo rozumiemy, jak ryzykowna zmiana następuje. Przeprowadzka do Wiednia nie jest ani po myśli High End Society, ani wystawców, a została wymuszona przez okoliczności. Gdyby nie one, poruszalibyśmy się po wydeptanych ścieżkach i słuchali najbardziej zaawansowanych systemów w pomieszczeniach może nie idealnych akustycznie, ale przez dwie dekady wystarczająco oswojonych. Kończąc wątki historyczne, dodajmy, że Monachium gościło równo 20 edycji High Endu. Pierwsza odbyła się w 2004 roku, po przeniesieniu z hotelu Kempinsky we Frankfurnie, ostatnia – w 2025. Lata 2020 i 2021 wypadły ze względu na covid. Harmonogram tegorocznej – wiedeńskiej – edycji pozostaje bardzo zbliżony do tego, który znamy z Monachium. Wystawa trwa od czwartku do niedzieli, przy czym dwa pierwsze dni – od 10:00 do 18:00 – zarezerwowano dla przedstawicieli branży i dziennikarzy. Można się na nie dostać, wykupując specjalną wejściówkę albo otrzymując akredytację. Zakładki umożliwiające rejestrację już działają, a proces przebiega bardzo sprawnie. A przynajmniej tak było pod koniec lutego. Później może się zrobić ciaśniej, więc lepiej nie zwlekać do ostatniej chwili. Przedstawiciele branży zapłacą 39 euro za wejściówkę na dwa dni albo 59 euro za cztery dni. W ubiegłym roku było to 30 i 50 euro, a więc obecna cena jest wyższa. Ale to jeszcze nic, bo w przypadku biletów na sobotę i niedzielę, czyli dni otwarte dla publiczności, organizatorzy zaszaleli i podnieśli stawki równo o 100% – pojedynczy bilet zdrożał z 10 do 20 euro. Nie ma zniżek dla dzieci i młodzieży ani pakietów, co jest o tyle bez sensu, że w niedzielę wystawa trwa o dwie godziny krócej – od 10:00 do 16:00. Nie znalazłem też informacji o darmowych przejazdach komunikacją miejską, co w Monachium było standardem. Bilety wstępu przedstawiciele branży kupują przez internet. Dla publiczności powinny być dostępne również w kasach na terenie imprezy, ale i tak lepiej się w nie zaopatrzyć online, aby uniknąć kolejek. Do Wiednia można się dostać samolotem, samochodem albo pociągiem. Bilety są tańsze niż do Monachium, choć, niestety, nie w Locie, lecz w Austrian Airlines. Niewykluczone jednak, że kiedy będziecie rezerwować połączenie dla siebie, nasz przewoźnik wyjdzie akurat z jakąś atrakcyjną ofertą. Wiedeńska baza hotelowa jest bardzo bogata, dzięki czemu nie powinno być problemu ze znalezieniem noclegu w rozsądnej cenie i z dogodnym dojazdem. Z mapy wynika, że do Austria Center najwygodniej się dostać metrem linii U1 i wysiąść na stacji Kaisermühlen VIC. Zawsze zachęcaliśmy do odwiedzenia monachijskiej wystawy – ze względu na status, liczne premiery oraz wypracowany latami poziom prezentacji. Tym razem jest inaczej, ponieważ również wybieramy się w podróż w nieznane. Nie będziemy więc w ciemno polecać tegorocznego High Endu wszystkim. Dla poszukiwaczy przygód, amatorów nowości i kolekcjonerów wspomnień pierwsza wiedeńska edycja i tak będzie nie lada gratką z uwagi na swój unikatowy charakter. Ale na ile obiektywnie okaże się interesująca, dopiero się przekonamy. Za wariantem optymistycznym przemawia fakt, że do tej pory każda przeprowadzka wychodziła High Endowi na dobre. Może więc i tym razem dobra passa zadziała. Zwłaszcza że w lutym 2026 organizator przekazał informację, że wszystkie pokoje w Austria Center zostały sprzedane. To znak, że zainteresowanie ze strony producentów nie słabnie. Co się wydarzy dalej, jaka będzie frekwencja i jak w Wiedniu zagra, dowiemy się już niebawem.

Przeczytaj także

JBL Quantum 950 Wireless

14.04.2026

JBL Quantum 950 Wireless

10.04.2026

Soulnote A-2 ver.2

Technics SL-1500CS

07.04.2026

Technics SL-1500CS

Aurender NH10

03.04.2026

Aurender NH10

Accuphase C-3900S

30.03.2026

Accuphase C-3900S

27.03.2026

Crosszone CZ-12

Xavian Grande Unica

19.03.2026

Xavian Grande Unica

Harman Kardon Aura Studio 5

15.03.2026

Harman Kardon Aura Studio 5