Strona główna Aktualności Crosszone CZ-12
Specjalizacja japońskiego przedsiębiorstwa jest już zdecydowanie bliższa audiofilskiemu ciału, ponieważ obejmuje wąską ofertę niebanalnych słuchawek. Aktualny katalog składa się zaledwie z czterech modeli zamkniętych oraz opcjonalnych przewodów sygnałowych. Na szczycie katalogu pozostaje CZ-1, którym przed dziesięcioma laty firma debiutowała. Omawiany dziś CZ-12 to model podstawowy, a zarazem gorąca nowość z marca 2026. Podobnie jak droższe propozycje Crosszone, CZ-12 realizuje firmową koncepcję budowania słuchawek, które scenę muzyczną kreują nie wewnątrz głowy odbiorcy, ale przed nim, tak jak się to dzieje w przypadku kolumn głośnikowych. Dźwięk bezpośredni w CZ-12 generuje dwudrożny układ, złożony z dwóch głośników dynamicznych: 23-mm wysokotonowego oraz 35-mm nisko-średniotonowego. Dodatkowy przetwornik 35 mm odtwarza sygnał drugiego kanału stereo. Ta konfiguracja współpracuje z dwiema komorami powietrznymi ADC (Acoustic Delay Chambers) – dla dźwięków odbitych i z przeciwnego kanału – które wprowadzają precyzyjnie ustalone opóźnienia. Dźwięki z komór są następnie dodawane do sygnału bezpośredniego, co generuje przestrzeń i tworzy złudzenie budowania naturalnej sceny przed słuchaczem. Wszystkie przetworniki mają takie same membrany, usztywnione powłoką berylową. Dobór identycznych materiałów ma gwarantować jednolitość barwy dźwięku w pełnym paśmie częstotliwości. Na uwagę zasługuje nietypowa rekomendacja dotycząca sposobu użytkowania słuchawek. Po ich założeniu zaleca się pozwolić muszlom lekko przesunąć się do przodu, tak aby wokółuszne poduszki delikatnie opierały się o tylną część małżowiny. Zdaniem producenta takie ustawienie sprzyja uzyskaniu efektu zewnętrznej lokalizacji sceny. Muszle da się regulować w zakresie od plus 20 do minus 90 stopni, dzięki czemu można zarówno lepiej dopasować je do głowy, jak też złożyć konstrukcję do transportu. Pałąk również jest składany. Do produkcji CZ-12 wykorzystuje się elementy metalowe, co podkreśla ich solidność. Crosszone zaznacza przy tym, że zależnie od temperatury otoczenia metal może być odczuwalnie chłodny w dotyku. Może też generować niewielkie ładunki elektrostatyczne. W danych technicznych czytamy, że CZ-12 przenoszą pasmo 20 Hz – 40 kHz. Czułość wynosi 99 dB, a impedancja – 75 omów, więc smartfony mogą mieć problem z ich prawidłowym wysterowaniem. W komplecie znajduje się 1,5-metrowy dwużyłowy przewód z miedzi beztlenowej, zakończony wtykiem 3,5 mm. Sugeruje to użytkowanie CZ-12 poza domem i trochę dziwi w kontekście wspomnianej impedancji. Ale jako że kabla nie zamocowano na stałe, w razie potrzeby da się go wymienić na dłuższy. Cieszy natomiast obecność sztywnego etui do bezpiecznego przewożenia. Najnowsze słuchawki Crosszone zostały zaprojektowane w Japonii i tam też są produkowane. Do sprzedaży trafią w marcu 2026. W Polsce CZ-12 mają kosztować 2990 zł.
Przeczytaj także