Serwis wykorzystuje pliki cookies

które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Hi-Fi.com.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz. Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.

Zrozumiałem

HFM

artykulylista3

 

Auralic Taurus MKII

2833 0708 2015 01
Auralic zdobył uznanie entuzjastów dobrego brzmienia dzięki przetwornikowi Vega. To realny dowód na to, że high-end nie musi kosztować majątku. Producent z Hongkongu ma jednak więcej asów w rękawie.

Kolejnym jest Taurus MKII – jedyny wzmacniacz słuchawkowy w katalogu.


Czytaj więcej...

Divaldi AMP01

divaldiamp

Divaldi to dość nowa polska marka, za którą stoją Włodzimierz Duval i jego wieloletni współpracownik – Waldemar Łuczkoś. Choć panowie znają się na elektronice, to dotąd nie udało im się wypłynąć na szerokie wody świata hi-fi. Dziś marka Divaldi zaczyna się przebijać do świadomości audiofilów. Dzieje się tak za sprawą nietypowego wzmacniacza słuchawkowego.



W planach na przyszłość Divaldi ma kolumny podłogowe, głośnik centralny oraz zestawy na podstawkę. Nietuzinkowe wzornictwo AMP01 sugeruje, że kolumny tej firmy nie będą przypominać standardowych skrzynek, jakich pełno na rynku.

Czytaj więcej...

Vincent KHV-111 Mk II

IMG 0022Vincent przyzwyczaił nas do ponadprzeciętnych gabarytów swoich urządzeń. Tylko dlatego nie padłem trupem na widok jego przedwzmacniacza słuchawkowego. W porównaniu z urządzeniami wielkości mydelniczki, KHV-111 Mk II wygląda jak Jumbo Jet przy latawcu. I właśnie za to lubię Vincenta!

Po wyjęciu przedwzmacniacza z pudełka przeżyłem coś na kształt déjà vu. Rzut oka do archiwalnych numerów wszystko wyjaśnił. Pierwsza wersja KHV-111 była wyposażona tylko w wejście liniowe. Po licznych uwagach ze strony dealerów, dołożono podwójne wyjścia i wersję tę, nazwijmy ją „przejściową”, recenzowaliśmy w grudniu 2012. W pełnej Mk II skupiono się na poprawie brzmienia przy zachowaniu wszystkich cech zewnętrznych poprzedników.

Czytaj więcej...

White Bird Amplification Virtus ORT

24-41 12 2012 WhiteBirdAmplificationVirtusORT 01Drugi wzmacniacz White Bird Amplification biorący udział w tym teście to zupełna nowość. Prace nad nim ukończono dosłownie kilka dni przed dostarczeniem do recenzji.

Oba modele WBA kosztują tyle samo. Firma nie projektuje wzmacniaczy, kierując się marketingiem, ale ich zastosowaniem. Wystarczy powiedzieć, że w tym momencie w katalogu figurują aż trzy modele… szczytowe. Producent traktuje je jako równorzędne, ale zbudowane do pracy z różnymi słuchawkami. Opisywany Virtus ORT powstał z myślą o nausznikach ortodynamicznych. Producent zastosował tu więc mocne, a przy tym bardzo efektownie świecące lampy 6S33S. Wzmacniacz bez problemu ma sobie radzić ze słuchawkami o dużym apetycie na prąd. Nie musimy się też przejmować innymi parametrami. Virtus ORT ma być lampą nie do zdarcia.

Czytaj więcej...

White Bird Amplification Virtus 300B

24-41 12 2012 WhiteBirdAmplificationVirtus300B 01White Bird Amplification działa od 2009 roku. Specjalizuje się w budowie sprzętu hi-fi wykorzystującego technikę próżniową. Firmę założyli Piotr Bocianek i jego ojciec, który układami lampowymi zajmuje się od przeszło 30 lat.

W ciągu zaledwie trzech lat w katalogu manufaktury z Kluczborka pojawiło się aż dziesięć konstrukcji – wzmacniaczy słuchawkowych i preampów gramofonowych. Wszystkie wykonuje się ręcznie i indywidualnie kontroluje ich jakość. Wśród wzmacniaczy słuchawkowych dominują układy OTL (Output Transformerless), co – zdaniem konstruktorów – pozwala wydobyć najwięcej emocji z muzyki i lepiej wykorzystać zalety szklanych baniek.
Firma stawia na wysokiej jakości podzespoły i precyzyjny montaż. Jej najtańszym produktem jest wzmacniacz słuchawkowy z funkcją przedwzmacniacza o nazwie HPA-03 Reference. Wyceniono go na 700 zł. Wykonywany na zamówienie Virtus-01 kosztuje 4950 zł. Standardowo urządzenia mają obudowy stalowo-aluminiowe, ale za dopłatą można otrzymać obudowę granitową. Do testu otrzymaliśmy dwa najnowsze produkty WBA.

Budowa
Virtus 300B, zgodnie z nazwą, bazuje na jednych z najbardziej cenionych lamp w świecie hi-fi. Impedancja słuchawek nie powinna być niższa od 100 Ω.
Na lustrzanej przedniej ściance znajdują się dwa metalowe pokrętła (włącznik i potencjometr), zielona dioda w metalowym kołnierzu i dwa duże gniazda słuchawkowe – jedno dla nauszników o niskiej (100-300 Ω) i drugie – dla tych o wysokiej (300-600 Ω) impedancji. Oba pokrętła pracują gładko, z lekkim oporem, dzięki czemu kontakt z tym wzmacniaczem jest bardzo przyjemny. Na górnej pokrywie widnieje sześć chromowanych okręgów – trzy dla lamp, dwa do wentylacji, a ostatni to logo firmy – lecący bocian. W tylnej części pokrywy wykonano szereg otworów wentylacyjnych. Z tyłu znajdziemy trójbolcowe gniazdo zasilania i dwie pary RCA – wejście i wyjście, czyli przelotkę.
300B są dobierane w pary, a pracująca na wejściu podwójna trioda 6N30Pi może być zamieniona na E88CC.
Wnętrze wygląda cudnie. Mamy tu dwa transformatory toroidalne (jeden do żarzenia lamp, drugi do napięcia anodowego), ceramiczne podstawki lamp, metalizowane oporniki, kondensatory Wimy i Nichicon Muse, a także potencjometr Alpsa z serii Blue Velvet. Jakby tego było mało, montaż jest zawodowy.

24-41 12 2012 WhiteBirdAmplificationVirtus300B 02     24-41 12 2012 WhiteBirdAmplificationVirtus300B 04

Brzmienie
Virtusa 300B testowałem z Beyerdynamikami DT 990 PRO o impedancji 250 Ω i mimo znacznej różnicy cenowej pomiędzy wzmacniaczem a słuchawkami zgrało się to przepięknie.
Co by nie mówić, niemieckie nauszniki podkreślają skraje pasma, do czego po kilku latach ich użytkowania się przyzwyczaiłem. Polski wzmacniacz w znacznym stopniu wyrównał pasmo, z czego wnioskuję, że delikatnie podkreśla środek. Niskie i wysokie tony nie schowały się jednak w cieniu wokali, a górna część pasma była konkretna, szczegółowa, ale też lotna. Największym atutem średnicy nie było nawet ocieplenie, ale coś, co nazwałbym namacalnością. Wynika ona nie tylko z realistycznego oddania różnorodności barw, ale też dynamiki i przejrzystości. Jeżeli ktoś spodziewa się po lampowym wzmacniaczu gęstego, kluchowatego dźwięku – to nie ten adres. Owszem, brzmienie jest piękne w wyjątkowy sposób, ale ma moc, klarowność i głębię.
Informacje o muzyce mają różną naturę. Zazwyczaj zwracamy uwagę na detale i dzielimy dźwięk na części pierwsze. Virtus 300B przekazuje też inny rodzaj danych: czy struny gitary były nylonowe czy metalowe, czy perkusista kopał w karton czy napięty kawałek skóry... To tak, jakbyśmy oglądali film na nowoczesnym telewizorze i doceniali perfekcję rysunku, a w pewnym momencie ktoś powiedział nam, że jeśli podejdziemy do ekranu i przyłożymy do niego dłoń, poczujemy fakturę przedmiotów. Drewniany stół, wilgotną trawę, wełniany sweter. Polski wzmacniacz zapewnia coś w rodzaju takich doznań. W pewnym momencie zapominamy o analizowaniu dźwięku i skupiamy się na tym, jak bliski i namacalny on jest.
W tym błogostanie przeprowadziłem porównanie lamp wejściowych. E88CC Tesli dawała więcej ciepła i spójności, natomiast 6N30Pi Elektro-Harmoniksa – dźwięk nieco jaśniejszy, bardziej rozdzielczy, szybszy i ładniej wykończony na skrajach pasma. Nie były to miażdżące zmiany, ponieważ obie lampy były po prostu dobre.

Reklama

Konkluzja
300B rzeczywiście czaruje. Obok Cary Audio HH-1, Virtus 300B jest najlepszym wzmacniaczem słuchawkowym, z jakim się zetknąłem.

24-41 12 2012 WhiteBirdAmplificationVirtus300B T

Autor: Tomasz Karasiński
Źródło: HFiM 12/2012

Pobierz ten artykuł jako PDF

Cary Audio HH-1

24-41 12 2012 CaryAudioHH-1 01Pojawienie się słuchawkowego preampu w katalogu Cary Audio było zaskoczeniem. Amerykanie stawiali do tej pory raczej na wzmacniacze lampowe i odtwarzacze CD. Tymczasem oprócz opisywanego HH-1, w ofercie ma się niedługo pojawić tranzystorowy przedwzmacniacz słuchawkowy SH-1.

Budowa
Na zdjęciach HH-1 wydawał się niewielki, ale do redakcji przyjechał w kartonie, w którym zmieściłaby się spora drukarka.

Czytaj więcej...