Serwis wykorzystuje pliki cookies

które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Hi-Fi.com.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz. Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.

Zrozumiałem

HFM

artykulylista3

 

Sevenrods ROD4

46 10 2013 01m

Firma Sevenrods debiutowała trzy lata temu i od razu wystartowała z trzema seriami kabli. Następnie ofertę poszerzono o kilka modeli specjalnych – opracowanych z myślą o właścicielach wybranych urządzeń.

 

Posiadacze dzielonych odtwarzaczy April Music Stello i wzmacniaczy Baltlaba mogą poprawić ich brzmienie za pomocą przewodów ROD2 Stello Link i Baltlab Upgrade. Oprócz tego w katalogu znajdziemy zworki głośnikowe i nakładki na gniazda RCA.
Na zainteresowanie propozycjami Sevenrods na pewno miały wpływ przystępne ceny. Weźmy na przykład najtańszą serię ROD1 – metrowa łączówka kosztuje 400 zł, a 2,5-m parę głośnikowych wyceniono na 800 zł.
Około roku temu w katalogu pojawiły się szczytowe modele ROD4. Łączówka z tej serii kosztuje 2000 zł w wersji RCA i 2200 zł jako XLR, a kable głośnikowe to wydatek 4000 zł za 2,5-metrową parę konfekcjonowaną wtykami bananowymi.

 

Czytaj więcej...

Graj-End Grajkable Numer Dwa

45 10 2013 01m

Grajkable to jeden z najbardziej charakterystycznych debiutów na polskim rynku audio w ostatnim czasie. Jest to produkt firmy Graj-End, w której katalogu znajdziemy również zestawy głośnikowe Grajpudła.

 

Brzydkie jak noc kolumny miały powstać dzięki wieloletnim eksperymentom z zestawami o konstrukcji otwartej i przetwornikami o wysokiej efektywności, pochodzącymi zazwyczaj z lat 60-70. Wyglądają i grają – co tu dużo mówić – oryginalnie. I choć niektórzy z debiutu Grajpudeł i Grajkabli zwyczajnie się śmiali, to nie od dziś wiadomo, że każda potwora znajdzie swego amatora.

Grajkable to końcowy efekt licznych eksperymentów z wtyczkami, przewodnikami i izolacjami. W trakcie przygotowań powstało ponoć 40 prototypów. Wszystkie sprawdzano w testach odsłuchowych, a ostateczna wersja miała się okazać lepsza od propozycji takich firm, jak Nordost, Transparent, Siltech, Van den Hul czy Kondo. Tak może napisać każdy, ale w naszym teście kabli głośnikowych Grajkable Numer Trzy (najtańsza seria) rzeczywiście wypadły dobrze.

 

Czytaj więcej...

AriniAudio Individual

42 10 2013 01m


AriniAudio zajmuje się produkcją przewodów sygnałowych i głośnikowych. Nazwa firmy to skrót od Argentum Intelligence In Audio, z czego łatwo wywnioskować, jaki metal jest najczęściej wykorzystywany w roli przewodnika.

 

Konstruktorzy bydgoskiej manufaktury uważają, że trzeba pozostawić w muzyce możliwie najwięcej detali, zachowując równowagę, naturalną barwę i przestrzeń. Wychodzą z założenia, że system hi-fi to nie jedno urządzenie, lecz cały łańcuch.
W ofercie znajdziemy standardowe interkonety i kable głośnikowe, a także przewody zasilające, koaksjalne, gitarowe i mikrofonowe. Do naszego testu trafiło jednak coś specjalnego – okablowanie głośnikowe Individual i łączówka Individual Ultimate o nietypowej długości 0,9 m.
Koncepcja polega na wytwarzaniu kabli o określonych właściwościach brzmieniowych, dopasowanych do danego systemu. Producent wychodzi z założenia, że nie ma systemu doskonałego, w związku z czym nie istnieje też doskonałe okablowanie. Z tego względu warto dobierać kable do właściwości posiadanych urządzeń. Jak to działa?

 

Czytaj więcej...

Argentum Sw-0,5/1//Gs-1/2

41 10 2013 01m

Założyciel Argentum od początku pozostaje wierny filozofii wytwarzania kabli z czystego srebra. Materiał został wybrany nie tylko ze względu na najwyższą spośród wszystkich metali przewodność, ale także właściwości chemiczne i brzmieniowe.

 

Firma nie ucieka od stereotypu srebra, ale stara się wydobyć maksimum jego zalet. Stawia na rzetelne i otwarte podejście do tematu. Zamiast audiofilskich opowieści o nawijaniu ekranów w nocy o północy, w materiałach informacyjnych znajdujemy konkrety techniczne.
Srebro jest poddawane rafinacji, a jego czystość potwierdza certyfikat wydany przez Urząd Probierczy w Krakowie. Następnie materiał przechodzi proces obróbki plastycznej, w czasie której naprężenia powierzchniowe są usuwane poprzez wyżarzanie. Kierunkowości przeciwdziała naprzemienne układanie gotowych drucików. W roli dielektryka występuje najczęściej teflonowa taśma i przestrzeń powietrzna utworzona wokół wiązek przewodnika. Produkcja odbywa się ręcznie, a kable są dostępne tylko na zamówienie.
Do recenzji dostarczono komplet złożony z najtańszej łączówki i przewodu głośnikowego zajmującego środkową pozycję w katalogu.

 

Czytaj więcej...

Van den Hul The Air 3T

56-61 05 2013 VanDenHulTheAir3TVan den Hul zawsze zaskakiwał niekonwencjonalnymi rozwiązaniami. Dotyczyło to głównie przewodników z włókna węglowego.

Łączówki The First i The Second były w swoim czasie najczęściej opisywanymi w prasie fachowej. Złośliwi mówią, że o to chodziło, bo włókno węglowe do wielu rzeczy się nadaje, ale do przewodzenia prądu niekoniecznie. Zarzucali Van den Hulom ospałość, stłumienie i brak dynamiki, jednak nie zmienia to faktu, że sprzedawały się świetnie i z modyfikacjami są produkowane do dziś. Z drugiej strony, rozwiązanie nie znalazło wielu naśladowców (a przynajmniej ja o nich nie słyszałem).

Czytaj więcej...

Purist Audio Design Aqueous Aureus

56-61 05 2013 PuristAudioDesignAqueousAureusKable Purista mają tę przypadłość, że niemal wszyscy uważają je za drogie. I to by się nawet zgadzało, bo nawet jak są tanie, to wyglądają na kosztowne.

Chociażby opisywane „wodniste złoto”. 5680 zł za komplet 2 x 2,5 m to… Tak, wiem. Dla wielu osób cena abstrakcyjna, bo kabel można przecież kupić za 2 zł/m z rolki, ale na obeznanych z high-endowymi realiami nie zrobi wrażenia. Tym bardziej, że Purist wygląda jak milion dolarów. Przypomina węża; już nawet nie ogrodowego, ale strażackiego. A zwinięty w poręczne kółeczko komplet waży tyle, co wiadro wody. Od razu widać, że to poważna sprawa. Aqueous Aureus jest pakowany w solidną torbę z materiału.

Czytaj więcej...