Serwis wykorzystuje pliki cookies

które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Hi-Fi.com.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz. Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.

Zrozumiałem

HFM

artykulylista3

 

Systemdek 3D

Mag 08-11 09 2010 01Systemdek to znana brytyjska marka. stworzona przez Petera Dunlopa w latach 70. Przez wiele lat, również po zaprzestaniu produkcji, jej gramofony pozostawały popularne wśród fanów analogu, zwłaszcza tych, którzy chcieli mieć klasyczny napęd o miękkim zawieszeniu za cenę niższą niż u utytułowanej konkurencji. Do dzisiaj model IIX jest chętnie kupowany z drugiej ręki, a jego bezpośredni potomek Audio Note TT1 pozostaje w ofercie Audio Note UK. Świadczy to o długowieczności urządzenia, którego potencjał konstrukcyjny wystarczył na ponad 30 lat funkcjonowania.

W 2009 roku synowie Petera Dunlopa, Derek i Ramsey (założyciele firmy ART Acoustic Reproduction Technology), zaprezentowali prototyp zupełnie nowego gramofonu pod marką Systemdek. Pozostając wiernymi podstawowej zasadzie konstrukcyjnej, jaką było miękkie, sprężynowe zawieszenie talerza i ramienia na subchassis, opracowali nowoczesny napęd, w którym wykorzystali współczesną wiedzę i materiały.

Czytaj więcej...

EAT Forte S

Mag 12-15 12 2010 01EAT to lampy elektronowe. Tak przynajmniej przez lata sądziłem. Triody tej firmy pracują z powodzeniem w stopniu wyjściowym mojego odtwarzacza CD, lampy mocy kupują za ciężkie pieniądze właściciele wzmacniaczy. Jednak coś się stało; może zadziałała bliskość geograficzna, a może fluidy.

Tak czy inaczej, w pewnym momencie nastąpiło zbliżenie między EAT a Pro-Jectem. W jego wyniku pojawiły się dwa ambitne gramofony, z których mniejszy (80 kg ze skrzynią) trafił do naszej redakcji.

Czytaj więcej...

Clearaudio Concept

62-64 12 2010 01Clearaudio to specjalista w konstruowaniu zaawansowanych i drogich napędów. Okazuje się, że także w gramofonie dedykowanym początkującym audiofilom potrafi zastosować ciekawe pomysły.

 

Budowa
Concept powstał jako kompletny system. Klasycznemu rozwiązaniu napędu towarzyszy nowoczesne ramię i specjalnie dobrana wkładka.

Czytaj więcej...

Transrotor Rondino

42-46 06 2011 01Premiera. Na stronie internetowej Transrotora widać piękny gramofon. To Rondino. U jego stóp czerwona róża; na talerzu czarna płyta. Obok opisane „bukwami” pudełko z operą „Borys Godunow” Modesta Musorgskiego w wykonaniu artystów teatru Bolshoi, zarejestrowane dla Melodii w 1965 roku. Wielka sztuka i narzędzie do czerpania z niej radości.

Blaczego Borys Godunow? Tego nie wiem. Trochę pokrzyżował historyczne plany Rzeczypospolitej. Nie będziemy się jednak rozwodzić nad polityką bałtycką państwa moskiewskiego w XVII wieku. „Hi-Fi i Muzyka” zajmuje się pewniejszymi zagadnieniami.

Czytaj więcej...

Accuphase AC-5

Mag 12-14 09 2011 01Specjalistyczna japońska firma produkująca elektronikę nagle zaskakuje klientów, wypuszczając kosztowną wkładkę gramofonową. Zaraz, ale czy naprawdę zaskakuje? Niekoniecznie.

Mimo że Accuphase faktycznie ma w ofercie wzmacniacze, źródła cyfrowe i tego typu urządzenia, to jednak co jakiś czas w katalogu pojawiały się wkładki gramofonowe. Zresztą, wzmacniacze Accuphase’a są wyposażone w bardzo dobre przedwzmacniacze korekcyjne, zaś ostatnio firma zaproponowała także samodzielny phono stage C-27. Zatem wkładka to żaden mezalians, a jedynie rozsądne uzupełnienie oferty.

Czytaj więcej...

Scheu Analogue Premier MK2/Classic MK2

Mag 08-11 09 2011 01Niemiecki Scheu Analogue nie zarzuca rynku wieloma modelami. Założyciel manufaktury - Thomas Scheu - swój pierwszy gramofon zbudował w 1985 roku. Za nim poszły kolejne.

Zadanie ułatwiały techniczne i muzyczne zdolności twórcy. Firma nie promowała się szeroko, jednak opinie użytkowników sprawiały, że gramofony i ramiona Scheu zaczęły się cieszyć popularnością wśród coraz szerszego grona odbiorców.

Czytaj więcej...