Serwis wykorzystuje pliki cookies

które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Hi-Fi.com.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz. Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.

Zrozumiałem

HFM

Nowe testy

czytajwszystkieaktualnosci2

 

Argentum Sw-0,5/1

ArgentumW ofercie firmy Argentum znajdziemy tylko kable ze srebra. Materiał ten został wybrany nie tylko ze względu na najwyższą przewodność spośród wszystkich metali, ale także z powodu właściwości chemicznych i – a jakże by – brzmieniowych.


Najpierw srebro jest poddawane rafinacji, a jego czystość potwierdza certyfikat wydany przez Urząd Probierczy w Krakowie. Następnie materiał przechodzi proces obróbki plastycznej, a naprężenia powierzchniowe usuwa się przez wyżarzanie. Producent walczy z kierunkowością przez naprzemienne układanie gotowych drucików. W roli dielektryka występuje najczęściej taśma teflonowa i przestrzeń powietrzna utworzona wokół wiązek przewodników. Produkcja odbywa się ręcznie, a kable są dostępne tylko na zamówienie.


Model o uroczej nazwie Sw-0,5/1 to najtańszy interkonekt w katalogu. Jego konstrukcja jest o wiele skromniejsza niż modeli flagowych, ale za to materiały i proces produkcji wyglądają tak samo. Kabel ma układ koncentryczny z siedmioma drutami o przekroju 0,32 mm. Żyłę powrotną stanowi ocynowana plecionka OFC. Zewnętrzna koszulka stylonowa jest bardzo wytrzymała. W opakowaniu znajdziemy mnóstwo dokumentów, ładną torebkę oraz odciętą próbkę kabla.

Brzmienie
Najtańsza łączówka Argentum oferuje sto procent srebrnego charakteru. Dźwięk jest czysty, świeży i pełen wigoru. Początkowo równowaga tonalna przesuwa się w stronę wysokich tonów, ale w miarę wygrzewania bas nabiera masy, a góra – szlachetności. Ten kabel służy do wydobywania z systemu detali, ale nie wpada w ostrość. Sprawdzi się w systemach cierpiących na niedobór energii i rozdzielczości.
A teraz najlepsze – cena. 600 zł, 800 zł? Nie. Metrowy odcinek kosztuje 375 zł. Jeśli można za takie pieniądze kupić stuprocentowy srebrny kabel, wyglądający i opakowany jak high-endowe cudeńko, to żyjemy w pięknym kraju.

024-033 hifi 7-12 2T

Autor: Tomasz Karasiński
Zdjęcia: Mirosław Janus
Źródło: HFiM 7-8/2012

Pobierz ten artykuł jako PDF