HFM

artykulyskrot3

Ultrasone Pro 900

58-74 ks2012 UltrasonePro900Ultrasone robi wyłącznie słuchawki. Linię Pro skierowano do studiów i zapewne dlatego 900 nie grzeszą urodą.

Firma chwali się redukcją pola magnetycznego o około 98 %. Kolejny patent to S-Logic, czyli ułożenie przetworników (40 mm, tytan), które zapewnia docieranie do ucha fali dźwiękowej w kształcie zbliżonym do naturalnego, powiększa przestrzeń i redukuje efekt „grania w głowie”. Słuchawki nie są zbyt wygodne i trochę cisną. Podobno można się do tego przyzwyczaić, a nacisk wspomaga izolację akustyczną od otoczenia. W komplecie dostajemy mocne etui, dwa kable o różnej długości i płytę demonstracyjną Ultrasone.

Brzmienie
Jeżeli kochacie bas, to będziecie ugotowani po pierwszych dźwiękach. Pro 900 wyciągną go chyba ze wszystkiego, wtłoczą w uszy tak, że poczujecie wibracje niemal całym ciałem. Pytanie tylko, czy tak lubicie? Bo jeżeli priorytetem jest neutralność, to trudno powiedzieć, że nie została zaburzona. To słuchawki studyjne, więc nie musicie się obawiać mocnych koloryzacji. Jednak tu konkurenci z rynku pro mówią więcej prawdy, a „subwoofer” w końcu może zacząć męczyć. Tak więc szóstka za niskie tony, ale zalecam ostrożność: przed zakupem posłuchać, przespać się i dopiero podjąć decyzję.
Do przestrzeni nie można mieć zastrzeżeń. Jest faktycznie rysowana z dużą dokładnością i gradacją planów. Jeżeli chodzi o ogólny charakter dźwięku, można powiedzieć jedno – jest masywny jak czarna dziura i ogromny jak Wrota Mordoru.

Jeżeli szukacie zwiewności i delikatności, to informuję, że znaleźliście się na przeciwnym biegunie. Jeżeli rock ma być ciężki, to zapraszam do piekła.

 

58-74 ks2012 UltrasonePro900 T

Źródło: Słuchawki - Katalog testów 2013

Pobierz ten artykuł jako PDF

Reklama