Serwis wykorzystuje pliki cookies

które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Hi-Fi.com.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz. Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.

Zrozumiałem

HFM

artykulyskrot3

Peter Gabriel - New Blood

87 12 2011 peterGabriel

EMI 2011

Interpretacja: k3
Realizacja: k5

Nie tak miała wyglądać kontynuacja orkiestrowego projektu Petera Gabriela. Na ubiegłorocznej płycie „Scratch My Back” dawny wokalista Genesis przedstawił nowe aranżacje utworów cenionych przez siebie wykonawców. Ci z kolei mieli nagrać po jednej piosence z jego repertuaru i wydać kompilację na osobnym krążku. Plan się nie powiódł, więc nowym przedstawieniem piosenek Gabriela zajął się... Gabriel. A raczej on i pomagający mu w pisaniu orkiestracji John Metcalfe.
Efekt wyszedł nierówny. W utworach pozbawionych mocnej sekcji rytmicznej kompozytorom pozostało rozpisanie efektownych partii smyczków i dęciaków. Te, niejednokrotnie ciekawe, w kilku przypadkach (jak „Digging In The Dirt”) wpadają jednak w manierę patetycznej ścieżki dźwiękowej do hollywoodzkiego filmu. Z kolei w kilku spokojniejszych fragmentach brakuje śpiewających w oryginale wokalistek. Pozbawiony głosu Kate Bush „Don’t Give Up” siłą rzeczy wypada słabiej od pierwowzoru, a już zupełnie nie broni się skrócony i zrujnowany brakiem Elizabeth Fraser „Downside-Up”.
A jednak zapewne niejeden fan Gabriela znajdzie na „New Blood”, jak i „Scratch My Back” coś dla siebie. Ja zachęcam do wyboru z tych krążków kilku piosenek według własnego uznania. Po takiej operacji z dwóch średnich płyt można złożyć jedną całkiem dobrą.

Autor: Bartosz Szurik
Źródło: HFiM 12/2011

Pobierz ten artykuł jako PDF