|
|
| |
Płyty - Jazz |
|
| |
Glob Unity – 40 Years
Wydawca: 2007 Intakt Dystrybucja: GiGi
Kto by pomyślał! Już 40 lat minęło od czasu, kiedy na europejskiej scenie pojawił się Alexander von Schlippenbach ze swoją Glob Unity Orchestra. Twór to, jak wiadomo, zupełnie wyjątkowy i w historii europejskiej muzyki free niezwykle ważny.
Głównie dlatego, że zostały w nim podjęte ważne kwestie z zakresu przełożenia dokonań amerykańskiego free jazzu na grunt współczesnej europejskiej muzyki koncertowej, bez rezygnacji z tak ważnego komponentu, jak improwizacja. W tej chwili nie będziemy rozstrzygać, czy się to udało, czy też nie. Faktem jednak pozostaje, że to właśnie m.in. Glob Unity w toku swojej działalności zbudowała i scementowała podwaliny estetyczne dla wielkoorkiestrowego „free improvised”.
Tak było 40 lat temu, a dzisiaj? Podobnie jak przed laty zespół to swoisty all stars band. Wielu muzyków z pierwszego składu już odeszła, wielu zmieniło zapatrywania muzyczne, wystawiając się na szyderstwa ze strony zaprzysięgłych fanów wyzwolonej improwizacji. Wielu jednak pozostało wiernymi dawnym ideom, jak choćby Evan Parker, Gerd Dudek, George Lewis, Paul Lovens czy Paul Lytton.
Kilku muzyków z młodego pokolenia dołączyło do składu (m.in. Rudi Mahal, Jeb Bishop) i oto mamy jubileuszową edycję Glob Unity, która gra świetnie, zamaszyście i porywająco, choć, w moim odczuciu, bez tej zniewalającej siły co kiedyś.
Ocena recenzenta: Muzyka:  Dźwięk: 
Autor recenzji: Maciej Karłowski Numer pisma: 7-8/2008 - (132)
Ocena internautów:
Liczba głosów: 0
|
|
| |
|
|
| |
|
|
|
|