Serwis wykorzystuje pliki cookies

które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Hi-Fi.com.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz. Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.

Zrozumiałem

HFM

artykulyskrot3

Cowon J3

16-32 04 2011 CowonJ3J3 jest reklamowany jako najbardziej zaawansowany odtwarzacz na rynku. Gruba przesada, ale cena rodzi wysokie oczekiwania.

Projektant opakowania chyba zapędził się w wymyślaniu dla niego nowych zastosowań. W broszurce przeczytamy, że pojemnik może pełnić funkcję organizatora na biurko lub nawet doniczki. Super. Gdybym chciał doniczkę, poszedłbym do sklepu ogrodniczego, a nie wykorzystywał pudełko po odtwarzaczu za 1000 zł. Tylko czekać, jak zaczną dorzucać ziarenka i nawóz.


J3 wygląda jak telefon komórkowy z 3,3-calowym wyświetlaczem dotykowym, wykonanym w technologii AMOLED. Na szczęście z boku umieszczono kilka przycisków, którymi można wygodnie ustawić głośność, nie wyjmując urządzenia z kieszeni.
Obudowa z metalowymi elementami prezentuje się elegancko, ale egzemplarz dostarczony do testu był, zdaje się, mocno używany – między wyświetlaczem a obudową utworzyły się widoczne szpary, a całość wyglądała, jakby po kilku dniach miała się kompletnie rozlecieć. Być może ta konkretna sztuka przeszła już kilka wyczerpujących testów, muszę jednak o tym wspomnieć z dziennikarskiego obowiązku.
Wyposażenie jest bardzo bogate. Mnóstwo obsługiwanych formatów, 5-zakresowy korektor z dodatkowymi efektami, gniazdo kart MicroSD, radio, bluetooth, akcelerometr, kalkulator, stoper, budzik... Na wymienienie wszystkich funkcji zabraknie miejsca na stronie. Całe szczęście, menu rozplanowano rozsądnie i uruchomienie wszystkich funkcji jest stosunkowo proste. Ciekawostką jest procentowy wskaźnik zużycia baterii.

Brzmienie
Najbardziej spodobało mi się brzmienie. J3 był pierwszym odtwarzaczem w tym zestawieniu, którego naprawdę dało się posłuchać dłużej bez uczucia zmęczenia. Przepaść między nim a wszystkimi tańszymi odtwarzaczami, które dostały marne oceny, jest ogromna. J3 stawia na dynamikę i przejrzystość, ale nie popada w wyostrzenie i nie zapomina o barwie.

Konkluzja
Z wysokiej klasy słuchawkami – super.

16-32 04 2011 T cowonJ3

Autor: Tomasz Karasiński
Źródło: HFiM 04/2011

Pobierz ten artykuł jako PDF