hfm.pl
Wtorek 07 wrzesnia 2010 roku                                                             52 użytkowników online      
Wyszukiwarka
Google


Ustaw www.hfm.pl
jako stronę startową

Ankieta

Relacja z High Endu w Monachium jest:

[198] znakomita
41 %

[116] dobra
24 %

[87] taka sobie
18 %

[80] do niczego
17 %

Archiwum wyników ankiet
 





Promocje
 



NAJLEPSZE SAMPLERY AUDIOFILSKIE
ZA 1 ZŁ.
 
 



KOSZULKI HI-FI i MUZYKA  
 




BMN - dwukrotny zwycięzca testu w HI-FI i Muzyka
 
 

STUDIO PRO
 
 

Promocja płytowa
Hi-Fi i Muzyki
 
       
 
Nagrody roku 2006
 
 
 
 

Ani się obejrzeliśmy, a od ostatnich nagród roku minęło kolejne dwanaście miesięcy. Dla branży były takie sobie, ale na horyzoncie widać zmiany na lepsze.
Po pierwsze, jest nadzieja, że społeczeństwu przybędzie pieniędzy; po drugie, wielcy świata elektroniki użytkowej coraz przychylniej spoglądają w stronę odsuniętego w kąt stereo. Klienci przestają być zadowoleni ze swoich wielokanałowych samograjów, kupionych w promocjach, i zaczynają szukać bardziej wyrafinowanych rozwiązań. Producenci łapią się na tym, że funkcjonowanie na coraz niższych marżach i wojny cenowe tak naprawdę nie służą nikomu.
Ten proces się dopiero rozpoczyna, ale widać już pierwsze jaskółki zmian. Wielkie firmy zaczynają rozszerzać ofertę urządzeń stereo. Jeśli pomysł chwyci, możemy się spodziewać wielu nowości. Zapowiada się ciekawie, ale póki co podsumujmy mijający 2005 rok.
Nagrodziliśmy tylko urządzenia wyjątkowe. Te, które zwycięsko wyszły z testów i zapadły nam w pamięci. Po raz pierwszy w historii "Hi-Fi i Muzyki" zdecydowaliśmy się nie przyznać nagrody głównej odtwarzaczowi CD. I wcale nie dlatego, że nie testowaliśmy niczego godnego uwagi, bynajmniej. Po prostu, dwa ubiegłe lata przyniosły urządzenia tak pod wieloma względami wyjątkowe, że "bardzo dobry" to już dzisiaj za mało. Nie będziemy więc nagradzać na siłę, a zamiast tego skoncentrujemy się na tym, co przyniesie rok 2006. Zapowiada się ciekawie i na pewno nie zabraknie urządzeń do testów. A teraz już czas na fanfary i oklaski. Przed Państwem laureaci Nagród Roku "Hi-Fi i Muzyki" na rok 2006.


Kolumny

Nagroda Roku 2006
ProAc Studio 130
Test: 6/05
Cena 6500 zł

Studio 130 to następca znakomitych Studio 125. Czy godny? Nie ma cienia wątpliwości.
Kolumny Stewarta Tylera czarują plastyczną średnicą i ujmują kulturą brzmienia. Równowaga tonalna, spójność i miękki, nisko schodzący bas sprawiają, że słuchanie muzyki jest prawdziwą przyjemnością.
Warte podkreślenia są także walory użytkowe i jakość wykonania. Dzięki bas-refleksowi wyprowadzonemu w dół kolumny są mniej wrażliwe na warunki pomieszczenia odsłuchowego. Parametry elektryczne pozwalają eksperymentować z szeroką gamą wzmacniaczy, a klasyczne wzornictwo i pierwszorzędna stolarka usatysfakcjonują nawet wybrednych estetów.


Wyróżnienie
Celestion F28
Test 4/05
cena 1790 zł

F28 to spore, trójdrożne kolumny z dwoma 15-cm głośnikami celulozowymi i aluminiową kopułką. Ich brzmienie przywodzi na myśl to, co prezentują droższe Eposy czy Audio Physiki - przede wszystkim czysość i dobrą rozdzielczość przekazu. Aż dziw, że konstruktor osiągnął taki efekt za tak przystępną cenę. Pozytywny efekt wzmacnia dobra mikrodynamika i szybkość. Celestiony lubią każdą muzykę i potrafią wciągnąć w nią słuchacza. Potrzeba im tylko odpowiedniego towarzystwa i, oczywiście, dobrych płyt.


Wyróżnienie
Monitor Audio RS6
Test: 10/05
Cena: 4200 zł

Najnowsze kolumny Monitor Audio to strzał w dziesiątkę. Atrakcyjne wzornictwo, staranne wykonanie i znakomity dźwięk w rozsądnej cenie. Metalowe membrany przyciągają wzrok, a charakter ich brzmienia nie rani uszu nadmierną ostrością. RS6 zachowały szybkość i szczegółowość starszych modeli ze srebrnej serii, ale ich dźwięk jest spójniejszy i łatwiej przyswajalny niż poprzedników.
Pochwała należy się Brytyjczykom również za powrót do dobrych tradycji stolarskich. Po chwili słabości firma utożsamiana z najwyższą jakością wykonania wraca na drogę cnoty. Atrakcyjna prezencja, znakomite wykonanie i muzykalne brzmienie - właśnie za to lubimy Monitor Audio.


Wyróżnienie
Audio Physic Spark 5
Test 7-8/05
Cena 7800 zł

Ech ten Audio Physic. Niby prosta obudowa, zwyczajne przetworniki, ale jak zagra, ręce same składają się do oklasków. Sam widok piątej edycji Sparków jeszcze nie zwala z nóg. Smukłe, wąziutkie kolumienki łatwo przeoczyć nawet w niezbyt dużym pokoju. Głośnikom też pewnie niektórzy zarzucą, że są tanie. Szkopuł jednak w tym, że projektowanie wybitnych kolumn to znacznie więcej niż przykręcanie głośników do obudowy. A Sparki 5 są wybitne. Grają zrównoważonym, zaskakująco pełnym dźwiękiem, który czasem wręcz nie pasuje do gabarytów skrzynek. Do tego jeszcze specjalność zakładu, czyli fantastyczna przestrzeń. Audio Physic dobrze wie, co robi. Takich kolumn nie buduje się przez przypadek.


Wzmacniacz

Nagroda Roku 2006
NAD C352
Test: 3/05
cena: 2285 zł

Brytyjskie hi-fi w najlepszym wydaniu. To brzmi już trochę jak truizm, ale do NAD-a pasuje jak ulał. Wzmacniacz wygląda jak Sierotka Marysia, jest szary, skromny, ale za to świetnie wyposażony i oferuje aż 80 W przy 8 ?. Zastosowanie dwóch równoległych stopni w końcówce mocy (firmowy układ Power Drive) pozwala zwiększyć ją nawet dwukrotnie w momentach największego zapotrzebowania na prąd. Wysterowanie dużych, podłogowych kolumn to dla tego piecyka bułka z masłem. Robi to jednak w sposób daleki od efekciarstwa.
Brzmienie łączy spokój z rozdzielczością. Jest wyrównane, spójne i nasycone detalami. Uniwersalny, audiofilski sprzęt, który pozwala słuchać godzinami.
A cena? Jest tak smiesznie nieska, że nie wymaga komantarza.


Wyróżnienie
Rotel RA-03
Test: 3/05
Cena: 3299 zł

Mocniejszy brat obsypanego nagrodami wzmacniacza RA-02 niewątpliwie spełnił pokładane w nim nadzieje. Zaprezentował mocne, energiczne i wręcz naszpikowane szczegółami brzmienie. RA-03 to przede wszystkim świetne narzędzie do analitycznych odsłuchów i wyszukiwania drobnych sygnałów na krążkach, które już dobrze znamy. Jego brzmienie jest jednak na tyle neutralne, by móc go polecić do każdego systemu i każdego rodzaju muzyki. Skala dynamiki i zwarty, konturowy bas robią naprawdę duże wrażenie. Wysokie tony dźwięczne, otwarte i ładnie wykońcone. Przestrzeń, jak zwykle u Rotela, obszerna i precyzyjna. Za te pieniądze trudno wymagać więcej.


Wyróżnienie
Cambridge Audio Azur 640A
Test: 11/05
cena: 2000 zł

Urządzenia Cambridge Audio są kojarzone z korzystną relacji jakości do ceny. Nie inaczej jest w przypadku wzmacniacza 640A. Obudowa, w całości wykonana z metalu, skrywa m.in. transformator toroidalny, którego nie powstydziłyby się droższe piecyki. Wyposażenie, jak na niedrogą integrę, również zasługuje na wysoką notę.
Najważniejsze jednak jest brzmienie - pełne, soczyste i dynamiczne. Cambridge aż rwie się do grania. Dźwięk jest angażujący i bezpośredni. Przejrzysty, a zarazem bardzo przyjemny. Stereofonia po prostu spektakularna. Tego trzeba posłuchać!


Wyróżnienie
Sonneteer Alabaster
Test: 5/05
cena: 7500 zł

Alabaster to wyjątkowo niepozorny piecyk. Niewielkie, proste pudełeczko z trzema gałkami na tle wzmacniaczy klasy średniej prezentuje się nader skromnie. Mocą 55 W przy ośmioomowym obciążeniu również nie może się równać z ogromnymi elektrowniami. Ale to wszystko pozory!
Dźwięk brytyjskiej integry jest tak energiczny, przejrzysty i neutralny, że czasem aż trudno uwierzyć. Konstruktorzy z premedytacją ustawili temperaturę dźwięku na zero, czyniąc wzmacniacz przeźroczystym. Po prostu, nie ma go w torze. Wzorowa równowaga, przestrzeń i kontrola dźwięku w całym paśmie. Ograniczeń dynamiki nie stwierdzono.


Hi-End

Nagroda Roku 2006
Gryphon Callisto 2200
Test: 4/05
Cena: 29000 zł

Gryphon to prawdziwy drapieżnik albo, jeśli ktoś woli: zimny drań. Włączony do systemu, natychmiast zaprowadza własny porządek. Kolumny muszą robić, co im każe. Dawka prądu jest tak potężna, że nie mają odwagi protestować. Duński piec kontroluje najmniejsze wychylenie membrany, dając dźwięk szybki, chirurgicznie dokładny i całkowicie wolny od podbarwień. Niektórzy zarzucą mu chłód i nadmierną analityczność, ale jeśli posłuchają dłużej, ich niechęć przemieni się w szacunek. Callisto 2200 lubi jasne sytuacje, nie poetyzuje, słowem - zachowuje się jak drut ze wzmocnieniem.
Jeżeli zależy Wam na tym, żeby nagrania brzmiały tak, jak je zapisano i przypadkiem dysponujecie luźnymi trzydziestoma tysiącami, nie macie się nad czym zastanawiać.


Wyróżnienie
KEF Reference 205
cena 24999 zł
test 11/05

Potężne kolumny, które są w stanie zawładnąć każdym melomanem. Dokładnie naszkicowana scena dźwiękowa i odwzorowanie akustyki pomieszczenia, w którym dokonano nagrania, do minimum skracają dystans, jaki dzieli wykonawców od słuchacza. No i te niskie tony - po prostu wybitne.


Wyróżnienie
Thiel CS. 2.4
Test: 10/05
Cena: 16800 - 21600 zł

Jak na hi-endowe standardy CS 2.4 są raczej niewielkie. Tyle że potrafią zdrowo dać w kość. Nie tolerują przypadkowej elektroniki, krzywią się na zbyt jasne kable, grymaszą na pomieszczenie, słowem: mają trudny charakter i niełatwo je obłaskawić. Kiedy jednak już się to uda, dochodzi do głosu ich największa zaleta: swobodny, koncertowy dźwięk o rozmiarach stadionu.
Jeżeli planowaliście wstawić CS 2.4 do 16-metrowego pokoju, to połóżcie się spokojnie i zaczekajcie, aż Wam przejdzie. To samo z tanią elektroniką. Thiel wyczuwa oszczędności jak świnia trufle i nie wybacza najdrobniejszego oszustwa. Dopiero gdy ma dużo miejsca, dobre źródło i wydajny wzmacniacz, pokazuje, na co go stać.
Przestrzeń jest duża i cofnięta głęboko za bazę. Dynamika zaczyna przypominać to, co słyszymy na żywo, a bas uderza mocno i schodzi baardzo nisko.
Thiel ma własną szkołę brzmienia i specjalnie się z tym nie kryje. Efektowny, swobodny dźwięk może być tym, czego od dawna szukaliście.


Wyróżnienie
Bowers&Wilkins 803D
Test: 10/05
Cena: 32998 zł

33 kzł to minimalna cena, którą trzeba zapłacić za najnowszy szlagier z Worthing - kolumny z diamentowym tweeterem. Czy warto? Naszym zdaniem - tak.
Bowers podnosi konkurencji poprzeczkę w kategorii szczegółowości i przejrzystości wysokich tonów. Ale nie tylko. Jest też przyjemniejszy w słuchaniu od starszych modeli. Wbrew pozorom góra się nie narzuca i nie rani uszu ostrością czy natarczywością. Ma wszystko, co trzeba, i niczego w nadmiarze. Średnica jest kulturalna i precyzyjna, a bas na ogół konturowy, chociaż trafi zatrząść stolikiem ze sprzętem.
Jak mawiają złośliwi, B&W opracowało już tyle zaawansowanych rozwiązań technicznych, że najwyższy czas zająć się jakością brzmienia. Diamentowe 803 nie pozostawiają wątpliwości, że i tę lekcję w Worthing odrobiono na piątkę.


Słuchawki i akcesoria słuchawkowe

Nagroda Roku 2006
Beyerdynamic DT 860
Test: 10/05
Cena: 960 zł

DT 860 zajmują drugą pozycję od góry w katalogu Beyerdynamica. Słuchawki różnią się od flagowych DT 880, ale nie ulega wątpliwości, że to nadal produkt najwyższej klasy.
Są wygodne, perfekcyjnie wykonane, a co najważniejsze, prezentują muzykę w sposób, którego chyba nie sposób nie lubić. Z jednej strony przyjemne i nawet odrobinę ocieplone, z drugiej - przez cały czas zrównoważone tonalnie, naturalne barwie i szczegółowe.
Beyerdynamic wie, jak zrobić dobre słuchawki. W końcu to on wyprodukował pierwsze.


Wyróżnienie
Beyerdynamic DT 440
Test: 10/05
Cena: 567 zł

Najtańsze słuchawki zaliczane przez Beyerdynamica do serii Premium. Na pierwszy rzut oka niczym szczególnym się nie wyróżniają, ale gdy przyjrzeć się im bliżej, wszystko staje się jasne. Jakość wykonania jest bardzo wysoka, a dbałość o szczegóły widać na każdym kroku. Duże, wygodne nauszniki z poduszkami wykończonymi sztuczną skórą, kabel wyprowadzony na jedną stronę i składane muszle.
Czego chcieć więcej? Oczywiście dobrego, audiofilskiego brzmienia. Ale o to w przypadku DT 440 nie trzeba się martwić.


Wyróżnienie
ASL HB-1
Test: 2/05
Cena: 999 zł

Tym razem trzeba powiedzieć krótko: jeden z najlepszych wzmacniaczy słuchawkowych na rynku.
Solidna i przemyślana konstrukcja oparta na lampach EL84 rosyjskiego Sovteka. Duży transformator umieszczono w osobnej obudowie. Zadbano nawet o przewód łączący ją ze wzmacniaczem.
Jakość wykonania zasługuje na wiele ciepłych słów, ale dźwięk jest jeszcze lepszy. Naturalny, klarowny i realistyczny. Połączenie amerykańskiego wzmacniacza ze słuchawkami Sennheiser HD 600 okazało się synergiczne. Przejrzystość, spójność, detaliczność oraz piękna, lampowa barwa. I to wszystko za niecały 1000 zł. Prawdziwa okazja!


Akcesoria i kable sieciowe

Nagroda Roku 2006
PAL Powerbox v.3.0
Test 7-8/05
Cena 4890 zł

Udoskonalona wersja słynnego Powerboxa v 2.1 oferuje teraz 4 wyjścia separowane na dwóch potężnych bezszumowych transformatorach toroidalnych o łącznej obciążalności 1800VA oraz dwa wyjścia nieseparowane, przeznaczone dla najbardziej wymagających końcówek mocy.
Perfekcyjna jakość wykonania idzie w parze z pozytywnym wpływem na brzmienie. Zasilenie systemu za pośrednictwem Powerboxa poprawia energię, koloryt i plastyczność przekazu, co przekłada się na przyjemność odsłuchu. Pomimo przetestowania wielu uzdatniaczy prądu, ciągle jesteśmy pod wrażeniem jakości oferowanej przez PAL-a. Sprzęt roboczy redakcji. Od lat i na lata.


Wyróżnienie
Neel Dragon
Test 7-8/05
Cena 4000 zł

Neel produkuje kondycjonery sieciowe od wielu lat, ale dopiero najnowszy Dragon jest rozwiązaniem bezkompromisowym. Rozwiązanie polegające na separowaniu wszystkich wyjść, również wysokoprądowych, powszechnie uznaje się za ryzykowne. Firma postanowiła podjąć to ryzyko, a jako narzędzie służące do osiągnięcia celu wybrała 19-kg transformator.
Udało się. Brzmienie jest szczegółowe, szybkie, rytmiczne z szeroką sceną i kontrolowanym basem. Ograniczeń dynamiki, zwykle przypisywanych separowaniu wysokoprądowych linii zasilających nie stwierdziliśmy.


Wyróżnienie
Neel N7ES Gold
cena 480 zł
test 2/05

Najtańsza z serii "złotych" sieciówek Neela nie pozostawia wątpliwości -firma wie, jak zrobić świetny kabel w przystępnej cenie. Jest to tym bardziej godne uwagi, że "siódemka" jest obecna na rynku od kilku lat, a mimo to ciągle wyznacza poziom odniesienia w cenie do 500 zł.
N7ES Gold ma pewne cechy wspólne z nagradzaną już przez nas złotą czternastką. Oferuje dźwięk neutralny i pełen szczegółów, z kontrolowanym i pełnym basem, a dodatkową zachętą do zakupu jest dwukrotnie niższa cena.


Wyróżnienie
Vincent Powercable
cena 400 zł
test 2/05

Tani kabel sieciowy chińskiego producenta. Świetna opcja dla osób, które chciałyby tchnąć w swój system trochę lekkości i powietrza.
Vincent imponuje finezyjną górą pasma i gładkością brzmienia. Brzmienie jest selektywne, a jednocześnie wciągające. Produkty z Chin budzą u nas mieszane uczucia - walory brzmieniowe nie zawsze idą w parze z solidnością wykonania. Europejscy konkurenci często nie wiedzą, czy mogą spać spokojnie, czy mają się bać. W tym przypadku lepiej się bać. Jest czego.


Wyróżnienie
Ansae Lamat
cena 2562 zł
test 2/05

Jedno z większych zaskoczeń tego roku. Polski producent bez żadnych kompleksów wkracza na hi-endowe salony kabli zasilających. I naszym zdaniem zaprowadza tam nowy porządek - jego wpływ na brzmienie jest wyjątkowy. Dźwięk okazuje się bardziej szczegółowy, czytelny i spójny. Poza tym otrzymujemy bardziej sugestywną przestrzenność i namacalność dźwięku. Dodatkową zaletą jest pełna uniwersalność zastosowań. Lepiej nie myśleć, na ile wyceniłyby taki kabel amerykańskie firmy. Za 2560 zł to jak okazja.


Kable

Nagroda Roku 2006
Albedo Blue
Test: 4/05
Cena: 400 zł

Blue to najtańsza łączówka Albedo. Zbudowano ją z biegnących równolegle przewodów o przekroju kwadratowym, wykonanych z czystego srebra. Charakter brzmienia niebieskiego interkonektu przypomina to, co prezentują droższe kable bydgoskiej firmy. Mam tu bardzo dobrą równowagę tonalną, przejrzystość i neutralność.
Blue sprawdzi się w każdym poprawnie skonfigurowanym systemie. Uniwersalny, audiofilski przewód w wyjątkowo korzytnej cenie.


Wyróżnienie
Audioquest Sky
Test: 4/05
Cena: 4999 zł

Flagowa łączówka Audioquesta. Sygnał przesyłają trzy lite druty z polerowanego srebra, każdy umieszczony w teflonowej rurce wypełnionej powietrzem. Te z kolei skręcono wokół centralnego przewodnika, będącego anodą systemu DBS. Przyłożenie napięcia 72 V do izolacji drutów powoduje, że płynący w nich sygnał jest bardziej odporny na zakłócenia.
Sky jest dokładny i przejrzysty. Brzmienie cechuje precyzja, klarowność i ostra lokalizacja instrumentów na scenie. Hi-end w każdym pieruńsko drogim calu.


Wyróżnienie
Acoustic Zen Hologram II
Test: 1/05
Cena: 1090 zł/m

Hologram II to jeden z najdroższych kabli głośnikowych Acoustic Zen - firmy założonej przez Roberta Lee, który wcześniej pracował w Harmonic Technology.
Przewodniki w Hologramie II wykonano z monokrystalicznej miedzi Zero Crystal o czystości 6N. Dwie przewodniki skręcono wokół teflonowej rurki, wypełnionej powietrzem.
Brzmienie najlepiej określić jako dojrzałe, ale ciekawe. Główne zalety to realistyczne odwzorowanie barwy dźwięku i głęboki, potężny bas.


Amplitunery AV

Nagroda Roku 2006
Yamaha RX-V4600
Test 09/05
Cena 6999 zł

RX-V4600 to centrala przesyłowa wszystkich aktualnych sygnałów dźwiękowych, włącznie z cyfrowym i.Linkiem. Dysponuje także audiowizualną transmisją HDMI, dwustrefowym multiroomem (sygnał do głośników oraz do zewnętrznego wzmacniacza), zaawansowanym i bardzo dokładnym systemem automatycznej konfiguracji parametrów brzmienia. Obsługa jest prosta i przyjemna, dzięki animowanemu menu OSD.
Brzmienie? Typowe dla amplitunerów Yamahy - okrągłe i przyjemne. Sprawdza się zarówno w monumentalnych scenach batalistycznych, jak i wysmakowanym kinie artystycznym.


Wyróżnienie
Harman/Kardon AVR235
Test 11/05
Cena 2399 zł

Niewiele ponad 2000 zł kosztuje amplituner, który z odpowiednim systemem głośników rozniesie na strzępy nasze dotychczasowe pojęcie o nieskrępowanym, potężnym dźwięku dookólnym. AVR 235 to M1 Abrams kina domowego, wyposażony dodatkowo w bezprzewodową kalibrację EzSet oraz gniazda transmisji sygnału komponent. Jeżeli lubicie rozmach i amerykańskie brzmienie, AVR235 na pewno się Wam spodoba.


Wyróżnienie
Denon AVR-2106
Test 11/05
Cena 2599 zł

Uniwersalny amplituner kina domowego, przeznaczony także dla miłośników muzyki, którzy nie przewidują wydatku na dobry wzmacniacz stereo. W tej cenie dostajemy pełne 7.1, a także wiarygodny system autokalibracji oraz menu z rozbudowanymi opcjami i bardzo dokładnymi ustawieniami parametrów dźwięku.


Odtwarzacz DVD

Nagroda 2006
Marantz SV-12S2
Test 7-8/05
Cena 10999 zł

Jako źródło dźwięku i obrazu Marantz łączy trzy cechy: zaawansowaną technologię, pierwszorzędny obraz i wyśmienite walory brzmieniowe. Bardzo dobra rozdzielczość pozwala wniknąć w strukturę filmu i koncentrować uwagę na dowolnym jego wycinku; tak zarówno w warstwie dźwiękowej, jak i wizualnej.
DV-12S2 nie służy jednak wyłącznie do krytycznej analizy nagrań; dostarcza również przyjemności podczas normalnego użytkowania. Jego muzykalność pozwala się delektować doskonale znanymi płytami, a kompatybilność z DVD-Audio oraz SACD czyni go wyjątkowo odporny na upływ czasu.


Wyróżnienie
Yamaha DVD 557
Test: 9/05
Cena: 790 zł

Najlepsze brzmienie CD wśród odtwarzaczy DVD do 1000 zł. Uzasadnienie może trochę przewrotne, ale jakże życiowe. Początkujący słuchacze nie do końca wiedzą, dlaczego swój pierwszy system kupują na zapas. Chcą grać w stereo, ale pieniądze wydają na zestaw AV. Prędzej czy później i tak powrócą do muzyki w wydaniu dwukanałowym, ale zanim to nastąpi, nie zaszkodzi wybrać dobre DVD.
Yamaha po raz kolejny udowadnia, że z melomanami jej po drodze. DVD 557 jest tani, ale gra całkiem muzykalnie i świeżo. Sekcji wideo również nie pozostawiono własnemu losowi. Mamy 12-bitowy przetwornik wideo, a jeśli wyświetlacz na to pozwoli - możemy oglądać w trybie bez przeplotu. Obraz Yamahy jest kontrastowy, ma dobrą głębię i soczyste kolory. Do nagrodzonego Marantza dużo mu jeszcze brakuje, ale za 790 zł to uczciwa propozycja.


Wyróżnienie
Nagrywarka DVD z twardym dyskiem LG RH7900MH
cena 2799 zł
test 12/05

Rejestrator LG oferuje cztery tryby nagrywania, bogactwo funkcji edycyjnych, możliwość przeglądania zawartości kart pamięci i na dokładkę twardy dysk o pojemności 250 GB. Dodajmy do tego bardzo dobry obraz i zupełnie przyzwoity dźwięk, a otrzymamy urządzenie w swej klasie warte mocnej rekomendacji.


Nagroda specjalna dla LG

W tym roku zdecydowaliśmy się przyznać nagrodę specjalną. Otrzymuje ją firma LG Electronics za największą inwestycję w branży elektronicznej w Polsce.
Sumę inwestycji eksperci szacują na 800 mln euro! Złożą się na nią dwie fabryki w gminie Kobierzyce w woj. dolnośląskim. Za prawie 430 mln euro spółka LG Philips wybuduje najnowocześniejszą w Europie fabrykę, która będzie produkować ekrany do panoramicznych telewizorów LCD i dużych monitorów komputerowych. Prace rozpoczną się w połowie 2006 roku, a po ich zakończeniu pracę znajdzie 2800 osób.
Razem z zakładem głównym powstanie jeszcze sześć fabryk poddostawców. Będą to spółki z grupy LG, które zatrudnią kolejne 10000 osób, w tym 20% z wyższym wykształceniem.
Druga inwestycja LG będzie warta 370 mln euro i da pracę 3200 ludziom. Fabryka będzie produkować sprzęt AGD.

 
   
   © Hi-Fi i Muzyka 2010 strona główna | forum hi-fi | powrót na górę strony