Serwis wykorzystuje pliki cookies

które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Hi-Fi.com.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz. Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.

Zrozumiałem

HFM

artykulyskrot3

Michał Szymanowski - Piano Recital (Paderewski, Chopin, Szymanowski)

71 03 2012 pianoRecital

CD Accord 2011
Dystrybucja: Universal Music Polska i Naxos

Interpretacja: k5
Realizacja: k5

Dwudziestotrzyletni Michał Szymanowski pochodzi z rodziny muzycznej, ma muzyczne nazwisko i drugie imię – Karol. Dostał od losu zdolności i, co nie mniej ważne, spotkał już na swojej drodze ludzi, których pomoc może się okazać bezcenna. Szymanowski jest studentem Akademii Muzycznej w Bydgoszczy w klasie fortepianu Katarzyny Popowej-Zydroń. Tę zacną uczelnię, pod kierunkiem tego samego pedagoga, ukończył Rafał Blechacz.
Szymanowski jest laureatem kilku krajowych konkursów pianistycznych. Zapewne doszedł jednak do wniosku, że wizytówką pianisty powinny być nie medale, a nagrania. I oto pojawił się sponsor ze Szwajcarii, nota bene ksiądz, rektor polskiej misji katolickiej, który wyłożył środki na wydanie płyty w dobrej wytwórni, z zapewnioną dystrybucją międzynarodową. Dodajmy dla porządku, że rejestracja ma bardzo dobrą jakość techniczną.
Szymanowski ułożył recital z dzieł trzech kompozytorów: Paderewskiego, Chopina i oczywiście Karola Szymanowskiego. Zaskakuje kolejność programu: zaczyna się od typowego bisu, menueta Paderewskiego, ale jak zinterpretowanego! Młody artysta wykonuje ten samograj jak najsubtelniejsze miniatury Schumanna, pochylając się nad każdą nutą, łuczkiem, pauzą, aż słuchacz przeciera uszy ze zdumienia. Podobne zauroczenie można przeżyć przy nokturnie Des-Dur op. 27 nr 2, otwierającym blok utworów Chopina. I przy etiudzie b-moll Szymanowskiego. Niepospolity talent, po którym można wiele oczekiwać.

Autor: Andrzej Milewski
Źródło: HFiM 3/2012

Pobierz ten artykuł jako PDF