Serwis wykorzystuje pliki cookies

które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Hi-Fi.com.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz. Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.

Zrozumiałem

HFM

artykulyskrot3

Bach, Gubajdulina, Franck, Penderecki, Tuchowski - Maciej Frąckiewicz (akordeon)

image-147

DUX 2013

Muzyka: k4
Realizacja: k2

Ta płyta nie ma tytułu. Nazwijmy ją roboczo: „Akordeorganista”, jako że Maciej Frąckiewicz, spośród wielu brzmień instrumentu, na którym gra, postanowił wybrać właśnie „organowe”. Akordeon koncertowy nie zastąpi oczywiście wielkiego instrumentu kościelnego (nie ma zresztą takich ambicji), ale z fakturą organową radzi sobie doskonale. Otwiera to przed nim pokaźny repertuar klasyki i współczesnej muzyki organowej. Tracklista kompaktu zawiera utwory z obu grup. Partita c-moll BWV 826 Jana Sebastiana Bacha to popis biegłości polifonicznej solisty, różnicowania dynamiki głosów (najtrudniejsze do osiągnięcia na akordeonie), prowadzenia kantyleny (zwłaszcza w rozkołysanej „Sarabande”). W pastorale E-dur op. 19 Césara Franka artysta maluje dźwiękowe krajobrazy o pastelowej kolorystyce. W interpretacji jednej z najsłynniejszych współczesnych kompozycji akordeonowych – „De profundis” Gubajduliny – Frąckiewicz ujawnia wielki temperament i emocjonalność, zaś w świetnym „Te lucis ante terminum” Andrzeja Tuchowskiego – głębię refleksji. Najciekawszym punktem programu wydaje się sinfonietta na akordeon solo, skomponowana przez Krzysztofa Pendereckiego w ścisłej współpracy z Frąckiewiczem. To prapremiera fonograficzna utworu zbudowanego na kontrastach. Zadaniem solisty jest utrzymywanie słuchacza w gotowości na kolejne błyskotliwe rozwiązania w konstrukcji i harmonii. Znakomity debiut płytowy młodego wirtuoza, nagrany w przyjaznej akustyce Europejskiego Centrum Muzyki w Lusławicach

Hanna i Andrzej Milewscy
Źródło: HFiM 12/2014

Pobierz ten artykuł jako PDF