Serwis wykorzystuje pliki cookies

które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Hi-Fi.com.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz. Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.

Zrozumiałem

HFM

artykulyskrot3

German Duets - Urszula Kryger (mezzosopran) Jadwiga Rappé (alt) Hartmut Höll (fortepian)

image-143

DUX 2014

Muzyka: k4
Realizacja: k2

„Tres faciunt collegium” – mówi łacińskie przysłowie, a dotyczy to także… duetów. Dwie śpiewające osoby potrzebują towarzystwa instrumentu. W niemieckiej muzyce romantycznej jest to fortepian – trzeci współtwórca wyrazu artystycznego. Hartmut Höll od lat specjalizuje się w kameralistyce wokalnej; potrafi wspierać śpiewaków i nie rywalizować z nimi o palmę pierwszeństwa, choć wykonywane przez niego partie są trudne, efektowne i dalece wykraczają poza obszar zwykłego akompaniamentu. Zestawienie Hölla z Urszulą Kryger i Jadwigą Rappé w tym repertuarze musiało dać wspaniałe owoce. Na płycie firmy Dux znalazły się duety żeńskie trzech kompozytorów – Mendelssohna, Schumanna i Brahmsa – do tekstów tak znanych poetów, jak Goethe, Heine czy Eichendorf. To utwory pisane z myślą o salonowym muzykowaniu w gronie rodziny i przyjaciół. Niemieccy (a także francuscy czy rosyjscy) mieszczanie odbierali solidną domową edukację muzyczną. Mogli wykonywać kompozycje przeznaczone dla profesjonalistów, dając rozrywkę gościom odwiedzającym ich dom, a jednocześnie czerpać przyjemność z artystycznej aktywności. Tę radość i blask, pasję i poczucie humoru słychać w interpretacjach obu pań. Pięknie współbrzmią ich głosy („Die Schwestern” Brahmsa), pięknie też rozmawiają („Glück” Schumanna) i nawet najkrótszą, 40-sekundową pieśń zamieniają w fascynujący dialog, perfekcyjny pod względem aktorskim. Rewelacja!

Andrzej Milewski
Źródło: HFiM 12/2014

Pobierz ten artykuł jako PDF