Serwis wykorzystuje pliki cookies

które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Hi-Fi.com.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz. Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.

Zrozumiałem

HFM

artykulyskrot3

Bach: Arias & Cantatas

99-100 11 2012 Bach

Gérard Lesne (alt)
Il Seminario Musicale
Naïve 2011 (reedycja z 2001)
Dystrybucja: Universal Music Polska

Interpretacja: k4
Realizacja: k4

Wytwórnia Naïve wznowiła album wydany przed dekadą. Warto było z dwóch powodów – poznawczych i artystycznych.
Kierując się tytułem, słuchacz będzie się spodziewał utworów Johanna Sebastiana, ale na krążku znalazły się Utwory aż trzech Bachów, nie tylko lipskiego kantora. Johann Christoph Bach i Johann Michael Bach byli stryjecznymi braćmi ojca Johanna Sebastiana. Jak znakomici to twórcy muzyki sakralnej, dowodzą arie: „Ach, dass ich Wassers gnug hätte“ (Johann Christoph) i „Es ist ein grosser Gewinn” (Johann Michael). Najciekawsza kompozycja nie jest jednak autorstwa żadnego z przedstawicieli klanu Bachów, chociaż świat poznał ją dzięki kopii sporządzonej przez Jana Sebastiana i przez to była mu przypisywana. Chodzi o kantatę (czy raczej rozbudowaną arię) „Schlage doch, gewünschte Stunde” – z efektownymi dzwonami odmierzającymi czas żywota. Napisał ją Georg Melchior Hoffmann (zmarły w 1715, w wieku zaledwie 30 lat).
Wykonawcą wszystkich partii wokalnych jest francuski kontratenor Gérard Lesne – czołowy głos europejski w tej kategorii w latach 90. Proponuje interpretację bardzo spokojną, opartą na idealnie wyrównanej barwie głosu i stonowanej dynamice. Doskonale się to sprawdza w recytatywach, ale w ariach nie do końca dziś przekonuje. Barokowego feelingu brakuje też zespołowi założonemu przez Lesne’a i tradycyjnie mu towarzyszącemu.
Lesne – rocznik 1956; Scholl – 1967; Jaroussky – 1978. Kto następny błyśnie na kontratenorowym firmamencie?

Autor: Andrzej Milewski
Źródło: HFiM 11/2012

Pobierz ten artykuł jako PDF