Serwis wykorzystuje pliki cookies

które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Hi-Fi.com.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz. Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.

Zrozumiałem

HFM

artykulyskrot3

Bridge Connect Premium BPE102w

47-57 01 2014 BridgeConnectPremiumBPE102wBridge Premium BPE102w jest pierwszym z recenzowanych przewodów, mogącym stanowić tanią alternatywę dla anonimowych drucików. Chyba nikt nie ma złudzeń co do kraju jego pochodzenia, ale jakością wykonania nawiązuje do uznanych producentów z długą listą nagród.

Choć kabelek kosztuje grosze, znajdziemy tu złoconą wtyczkę z porządną, dwukolorową osłoną, nylonową koszulkę, a pod nią podwójne ekranowanie otaczające żyły sygnałowe wraz z dodatkowym kanałem ethernetowym. Za te pieniądze chyba więcej wymagać nie można.


 


Obraz
Wpięcie Premium BPE102w pomiędzy odtwarzacz Blu-ray a telewizor pozwoliło zaryzykować tezę, że to najlepiej wydane 50 zł w historii testów „HFiM”. Wszystkie aspekty obrazu uległy poprawie. Lepsze było nasycenie kolorów, rozdzielczość i czytelność dalszych planów, a pod względem wyrazistości konturów zmiany stały się wręcz zaskakujące. W czasie dłuższego oglądania niby nie było widać nic zachwycającego, ale powrót do zwykłego przewodu wyraźnie pogorszył czystość i nasycenie barw. Te same sceny oglądane na „zwyklaku” sprawiały wrażenie, jakby zostały nakręcone w pochmurny dzień.


Bardzo dobry kabelek do niedrogich odtwarzaczy DVD i oglądania telewizji. Wyśmienita relacja jakości do ceny.

47-57 01 2014 BridgeConnectPremiumBPE102w T

Autor: Mariusz Zwoliński
Źródło: HFM 01/2014

Pobierz ten artykuł jako PDF