Serwis wykorzystuje pliki cookies

które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Hi-Fi.com.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz. Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.

Zrozumiałem

HFM

artykulyskrot3

Equilibrium Supernova

35-43 04-2013 EquilibriumSupernovaO ile niepozornego Stringa projektowano z myślą o początkujących audiofilach, to Supernova walczy już w innym segmencie.

Jest kierowana do odbiorcy, który nieco eksperymentował z kablami i postanowił kupić coś dobrego, ale jeszcze nie kosmicznie drogiego.
Porównanie obu modeli wyraźnie uzmysławia, że z tym przewodem wszystkiego dostaniemy więcej.

Pod czarnym oplotem widać dwie grube, skręcone ze sobą żyły. Zamiast 72 drucików OFC o czystości 6 N mamy ich aż 232, a łączny przekrój przewodników wynosi 5,52 mm2. Druciki skręcono w 8 wiązek Signal Turbine (nie pytajcie, co to takiego – producent nie wyjaśnia) i zaizolowano polietylenem HDPE bez dodatku pigmentów. Wypełniacze tłumiące drgania są takie same, jak w tańszym modelu. Można przypuszczać, że zastosowano ich odpowiednio więcej, proporcjonalnie do masy użytych przewodników.
Miejsca, w których kabel rozdziela się na dwie wiązki (czerwoną i białą), zabezpieczono eleganckimi kostkami z anodowanego na czerwono duralu. Do ich wykonania zaprzęgnieto prawdopodobnie obrabiarkę CNC, ponieważ tulejki mają przekrój nieregularnego ośmiokąta, a ich boczne krawędzie błyszczą jak przednie ścianki wzmacniaczy Jeffa Rowlanda.
Konfekcja jest taka sama, jak w przypadku Stringa – rodowane banany Equilibrium BFA XS lub niemagnetyczne widełki z czystej miedzi.

Brzmienie
Brzmieniowo Supernova jest kablem lepiej zrównoważonym i dojrzalszym od Stringa, choć zachowuje jego energię i spontaniczność.

Proporcje między zakresami są bliższe neutralności, dzięki czemu kabel nie wtrąca się do tego, co wypracowali realizatorzy nagrań i my sami, dobierając elementy systemu. Jedyną ingerencją w charakter brzmienia jest lekkie ocieplenie, zauważalne szczególnie w zakresie średnicy pasma. Poza tym to naturalny i dojrzale brzmiący przewód.

 

Reklama

Konkluzja
Neutralność z odrobiną ciepła, czyli przyjemnie i z klasą.

35-43 04-2013 EquilibriumSupernova T

Autor: Tomasz Karasiński
Źródło: HFiM 04/2013

Pobierz ten artykuł jako PDF