Serwis wykorzystuje pliki cookies

które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Hi-Fi.com.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz. Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.

Zrozumiałem

HFM

artykulyskrot3

Audioquest Rocket 33

43-53 02 2010 AudioquestRocket33Audioquest to jeden z dużych producentów okablowania do sprzętu hi-fi i AV.

 

W katalogu znajdziemy m.in. mnóstwo kabli głośnikowych, podzielonych na sześć serii. W drugiej od góry – DBL Star-Quad – pojawiły się niedawno trzy nowe modele Rocket: 33, 44 i 88. Do testu dostarczono najtańszy i najdroższy.


Wizualnie niemal się od siebie nie różnią. Dobrze, że dystrybutor przypiął do każdego przewodu karteczkę z oznaczeniem. Jedna para ma na koszulce wzorek czerwony, a druga – zielony. Dziwne jest to, że na oficjalnej witrynie Audioquesta oba kable wyglądają inaczej – zamiast plecionki kojarzącej się niektórym z kablem od żelazka, mają jednolite koszulki z podłużnymi paskami. Kolorystyka się zgadza, ale jest jeszcze jedna ważna różnica, o której później.
Oba modele są konfekcjonowane takimi samymi wtykami, co w przypadku Rocketa 33 znacznie podnosi cenę. Jeżeli zdecydujemy się na takie banany, jakie widać na zdjęciach, do ceny trzeba będzie doliczyć 400 zł.
Rocket 33 składa się z dwóch żył (co można wyczuć nawet przez zewnętrzny oplot), z których każda została spleciona z trzech osobno izolowanych, litych drutów miedzianych. Jest to miedź określana przez producenta jako LGC/PSC. LGC to skrót od Long Grain Copper – czyli miedź o długich ziarnach. Dzięki temu elektrony napotykają na swojej drodze mniej barier krystalicznych. PSC to skrót od Perfect Surface Copper, co oznacza, że druciki wypolerowano. Kolejny skrót – SSC (Spread Spectrum Technology) – to informacja, że druty mają różne średnice, aby sygnały o różnych częstotliwościach oddziaływały na siebie w mniejszym stopniu.

Reklama

 

Brzmienie
Wszystkie kable Audioquesta, z jakimi się zetknąłem, były neutralne i przejrzyste. Rocket 33 nie stanowi wyjątku. Prezentuje zrównoważony i pełen szczegółów dźwięk, nie popadając w suchość ani ostrość. Jedyne, do czego można zgłosić zastrzeżenia, to trochę zbyt lekki bas. Chciałoby się więcej masy i wypełnienia. Ale jeżeli akurat niskich tonów w Waszym systemie nie brakuje – super.

43-53 02 2010 AudioquestRocket33 T

 

Autor: Tomasz Karasiński
Zdjęcia: Tomasz Karasiński
Źródło: HFiM 02/2010

 

Pobierz ten artykuł jako PDF