HFM

artykulyskrot3

Bothur Skolik Kowalewski Trio - Ramblin’

98-99 10 2012 BothurSkolikKowalewskiTrio

MultiKulti 2012

Interpretacja: k5
Realizacja: k4

Album trzech krakowskich muzyków, nawiązujący do najlepszych tradycji składu z saksofonem w roli głównej i sekcją rytmiczną bez instrumentu harmonicznego. Wiekopomne nagrania w trio są m.in. dziełem: Sonny Rollinsa, Joe Hendersona i Ornette’a Colemana – jego „Gyllene Cirkeln” z 1965 jest wciąż nie do pobicia.
Na płycie znalazły się tematy klasyków jazzu (Strayhorna, Grouyi), modernistów (Parkera, Monka, Colemana) oraz „Tico Tico” Abreu – utwór nie będący standardem, ale spopularyzowany przez Urszulę Dudziak.
Wielkim plusem jest to, że muzycy nie udziwniają na siłę materiału źródłowego, co stało się powszechną praktyką. Linia melodyczna została zachowana (czasem nawet zredukowana); podobnie rytm i tempa. Wykonawcy skoncentrowali się raczej na uchwyceniu istotnych elementów każdej z tamtych stylistyk (polecam „Round Trip”, „Diverse”, „Flamingo”) i brzmieniu.
Z dużą swobodą potraktowano formę – trio szerokim łukiem omija schematy, do których przyzwyczaił nas mainstreamowy jazz (ABA, podział na tematy i improwizacje). Ta „nonszalancja” przybiera skrajną postać w „Light Blue” Monka, który trwa nieco ponad 40 sekund.
Lubię takie granie – trochę „toporne”, świadomie ascetyczne, bez dywagacji, ornamentów i stanów „totalnego zaangażowania”.
Zaskakujący album; muzyka ponad modami, trendami. Jazz dla smakoszy.

Autor: Bogdan Chmura
Źródło: HFiM 10/2012

Pobierz ten artykuł jako PDF