Serwis wykorzystuje pliki cookies

które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Hi-Fi.com.pl przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz. Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.

Zrozumiałem

HFM

artykulylista3

 

Kryzys geniuszy i przekleństwo komórek - Marc Minkowski

104-106 12 2009 01Z Marcem Minkowskim, dyrygentem i dyrektorem muzycznym orkiestry Sinfonia Varsovia, rozmawia Maciej Łukasz Gołębiowski:

MŁG: Już niemal dwa lata pełni pan funkcję dyrektora muzycznego Sinfonii Varsovii. Co się udało, a co wciąż jest do zrobienia?
MM: Faktycznie, wczesną wiosną miną dwa lata, odkąd blisko współpracuję z Sinfonią Varsovią. Trudno się jednak pokusić o podsumowania, bo w tym czasie nie mieliśmy zbyt wielu wspólnych koncertów i pracy nadal jest sporo. Najważniejsze, że świetnie się rozumiemy. Choćby dziś, gdy próbowaliśmy symfonię Beethovena, było to spotkanie ludzi, którzy znakomicie znają tę muzykę i umieją się dogadać co do jej ostatecznego kształtu. Dość powiedzieć, że odwołałem drugą część próby, ponieważ okazała się zbędna. Myślimy już nawet o nagraniu kompletu symfonii Beethovena. Na razie czeka nas jednak praca nad pierwszą wspólną płytą. Będziemy ją nagrywać w styczniu.

Czytaj więcej...

Jan Bokszczanin - Zakochałem się w Białorusi

67-69 06 2010 02Z organistą Janem Bokszczaninem o jego najnowszej płycie i sympatii do naszych wschodnich sąsiadów rozmawia Maciej Łukasz Gołębiowski.

MŁG: Spotkaliśmy się, żeby porozmawiać o twojej nowej płycie nagranej na Białorusi. Czemu w Roku Chopinowskim nie grasz Jubilata, tylko Poulenca i Saint-Saensa?
JB: Odkąd moja żona pracuje w Narodowym Instytucie Fryderyka Chopina, mam tego kompozytora w domu naprawdę dużo. Nie czuję potrzeby grać go jeszcze na organach i nawet w tym roku nie planuję podobnych zabaw. Zdarzyło mi się co prawda kilka razy wykonać z Tytusem Wojnowiczem, Pawłem Gusnarem czy paroma innymi muzykami transkrypcję nokturnu Chopina, ale zrobiliśmy to na wyraźne życzenie organizatorów koncertów. Chopina wolę pozostawić innym. Mam co grać.

Czytaj więcej...

Aleksandra Kurzak

78-80 09 2010 01Z Aleksandrą Kurzak – polską sopranistką oklaskiwaną na najsłynniejszych scenach świata – rozmawia Maciej Łukasz Gołębiowski:

MŁG: Przyleciała pani do Warszawy tylko na jeden dzień z Salzburga, gdzie śpiewa pani Donnę Annę w „Don Giovannim” Mozarta. Spotykamy się po pierwszym spektaklu. Jakie wrażenia?
AK: Salzburg i tamtejszy festiwal to wspaniałe miejsce na ziemi. Sam Mozart natomiast to repertuar niełatwy i wymagający od śpiewaka dobrej techniki i zaangażowania. Jeśli ktoś ma kłopot z ariami Mozarta, to i z późniejszą muzyką sobie nie poradzi.
Mój tegoroczny występ to trzecia wizyta na festiwalu. Wcześniej śpiewałam tam „Wolnego strzelca” Webera oraz recital z arii koncertowych Mozarta. Tym razem wybór padł na niezwykłą inscenizację „Don Giovanniego” w reżyserii Clausa Gutha.

Czytaj więcej...

Krzysztof Herdzin - Symfonicznie

106-109 11 2010 01Z kompozytorem, pianistą, aranżerem i producentem muzycznym rozmawia Maciej Łukasz Gołębiowski

MŁG: Gdy się spotkaliśmy pięć lat temu, marzyłeś o płycie z twoimi utworami na orkiestrę symfoniczną. To marzenie właśnie się spełniło?
KH: Tak. Pomysł dojrzewał aż pięć lat, ale w końcu się zmaterializował. Kiedy rozmawialiśmy, miałem już gotowy najdłuższy utwór z płyty „Symphonicum”, czyli „Concertino” na fortepian i orkiestrę. Pozostałe kompozycje są młodsze. Wybrałem wszystko, co najlepiej mnie ukazuje jako kompozytora. Zależało mi też, żeby na płycie zgromadzić solistów o dużym dorobku. W efekcie można tu usłyszeć saksofony Jerzego Główczyńskiego i Piotra Barona, głos Jacka Kotlarskiego, fortepian Waldemara Malickiego oraz Sinfonię Varsovię.

Czytaj więcej...

Marcin Wasilewski - Na początku był jazz

84-86 03 2011 01Z Marcinem Wasilewskim – wybitnym polskim jazzmanem młodego pokolenia, kompozytorem i pianistą, współzałożycielem Simple Acoustic Trio, rozmawia Maciej Łukasz Gołębiowski.

MŁG: Szukając informacji w Internecie, zdecydowanie częściej można napotkać wątki związane z twoim imiennikiem. Marcin Wasilewski to także piłkarz grający w Belgii. Mówią o nim „polski czołg”.
MW: I to jest właśnie jeden z powodów, dla których to piłkarze, a nie muzycy tyle zarabiają. Ludzie lubią igrzyska i znacznie większa grupa pasjonuje się futbolem niż jazzem. Nie martwi mnie to jednak. Dobrze być częścią mniejszości wrażliwej na piękno muzyki, umiejącej ją docenić i samemu zagrać. Żałuję tylko trochę, że ta wrażliwość nie jest dana większej liczbie ludzi.

Czytaj więcej...

Na telemoście z Zimermanem

77-79 03 2011 01Krystian Zimerman nie należy do artystów, którzy często i chętnie spotykają się z mediami. Tym większym zaskoczeniem było zaproszenie dziewięciorga dziennikarzy na wideokonferencję w warszawskiej siedzibie Universal Music.

Pianista połączył się z Warszawą ze swojego domu w Szwajcarii. Przywitał nas bardzo ciepło, ciesząc się, że ma okazję rozmowy z „najlepszymi polskimi dziennikarzami”. W gronie gości znaleźli się: Dorota Szwarcman, Jacek Hawryluk, Kacper Miklaszewski, Jacek Marczyński, Adam Rozlach, Róża Światczyńska, Anna Dębowska, Bartosz Kamiński oraz niżej podpisany. Powodem spotkania była przede wszystkim wydana właśnie płyta Zimermana z kompozycjami Grażyny Bacewicz. Od niej zaczęła się rozmowa, w której pojawiły się także inne, nierzadko sensacyjne, wątki.

Czytaj więcej...